McClaren: Nowy początek
- Tak, zdecydowanie to jest jak nowy początek. Mamy za sobą cztery spotkania, a dwa z nich kończyliśmy w dziesiątkę i to było bardzo trudne - mówi McClaren.
- Czego się dowiedzieliśmy? Dowiedzieliśmy się, że mamy ducha, potrafimy walczyć, możemy być zorganizowani, a piłkarze są gotowi pracować.
- Nie pokazaliśmy siebie, jeśli chodzi o siłę ataku, posiadanie piłki i kreowanie szans. Jeszcze tego nie widzieliśmy i tego będziemy szukać w najbliższych czterech, pięciu meczach.
Pomimo że Newcastle ma tylko dwa punkty po czterech kolejkach, to w klubie i wokół klubu panuje dobra atmosfera, a trener podkreślił, że wsparcie kibiców bardzo pomaga.
- Możemy to odczuć w klubie. Czujemy, że powoli tworzymy platformę i mamy nadzieje, że będziemy w stanie pokazać, co potrafimy.
- Mieliśmy trudny początek sezonu, ale w pierwszych czterej kolejkach było wystarczająco dużo dowodów na to, że jesteśmy drużyną, z którą trudno się będzie grało. Dobrze się broniliśmy, pokazaliśmy wspaniałego ducha, piłkarze wzięli to do siebie i myślę, że kibice to doceniają.
Sroki mają problem ze zdobywaniem goli, trafiając do siatki tylko na inaugurację rozgrywek, ale McClaren jest przekonany, że jakości w ofensywie nie brakuje.
- Graliśmy dwa mecze w dziesiątkę przeciwko dobrym przeciwnikom, więc w takich meczach nie będziemy tworzyć wielu okazji.
- Mamy Papissa Cisse oraz Ayoze Pereza, którzy będą chcieli coś udowodnić, tak jak wszyscy napastnicy i ja wierzę, że mamy wystarczającą jakość w tej formacji, by zdobywać gole.
- Jednak w poniedziałek potrzebujemy przełamania. Musimy grać lepszy futbol, stwarzać więcej okazji, zdobywać więcej bramek, a wtedy wyniki przyjdą.
W poniedziałek McClaren zmierzy się z Slavenem Bilicem, pierwszy raz od listopada 2007 roku. Wtedy to prowadzona przez Bilica Chorwacja pokonała na Wembley Anglię McClarena 3:2 i zamknęła jej drogę na Mistrzostwa Europy 2008.
McClaren zapytany, czy ten mecz go zmienił, odpowiada: - Mam taką nadzieję, bo gdyby było inaczej, to miałbym kłopoty. Ale myślę, że na pewno mnie zmienił.
- Uważam, że wszyscy się zmieniliśmy, bo w innym razie zmarnowaliśmy prawie 10 lat doświadczenia nic nie robiąc, więc mam nadzieje, że miało to wpływ.
- Również Bilić się zmienił. Ma teraz dobre doświadczenie. To jest trudna droga od piłkarza, przez selekcjonera, do pracy w klubie, ale myślę, że on spisał się bardzo dobrze.
- Już się z nim spotkałem. To idealny gentleman, a pasję, jaką okazuje dla swojej drużyny, swojego futbolu, zabrał ze sobą do West Hamu i tworzy tam bardzo dobry zespół.
Od ostatniego spotkania McClarena z dziennikarzami zamknęło się okno transferowe. Trener cieszył się z tego, jak Newcastle działało na rynku transferowym, a przede wszystkim podobało mu się, że w ostatnim dniu okna w klubie był spokój.
- Ten dzień był dla mnie idealny. Wszyscy wstrzymywali oddech, bo ponoć historia pokazuje, że w ostatnim dniu wszystko może się wydarzyć i można sprzedać najlepszych piłkarzy.
- My nie musieliśmy tego robić, nie zrobiliśmy tego i to było najważniejsze, główny cel tego okna. Szybko załatwiliśmy nasze interesy, pozyskaliśmy piłkarzy. Nie musieliśmy nic robić.
- Głównym celem było zatrzymanie wszystkich w klubie i to się udało.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 1
Adams napisał:12.09.15, 12:28Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





