Twoje konto

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Dodane: 29 listopada 2014, 17:55 | Marek

Koniec serii, porażka z West Hamem

W fatalnym stylu Newcastle United zakończyło swoją serię sześciu zwycięstw z rzędu. Sroki przegrały na wyjeździe z West Hamem United 0:1 po przypadkowym golu Aarona Cresswella, a w dodatku za dwa chamskie zagrania czerwoną kartkę zobaczył Moussa Sissoko.

Newcastle już w 3 minucie przeprowadziło akcję, po której ustawiony plecami do bramki Ayoze Perez dostał piłkę na piąty metr i zdołał się odwrócić, ale nie udało mu się trafić do celu.

Jak się okazało, był to jedynie przebłysk w nudnej pierwszej połowie, w której bramkarza nie mili nic do roboty, poza wybijaniem piłki spod własnej bramki.

Sroki co prawda miały optyczną przewagę, z której niewiele wynikało. Perez miał jeszcze jeden strzał, piętką z ostrego kąta, lecz trafił w boczną siatkę, a Sammy Ameobi uderzył z 16 metrów obok bramki.

W 54 błąd popełnił Rob Elliot, który minął się z piłką po dośrodkowaniu w pole karne, ale na jego szczęście żaden piłkarz nie wykorzystał tej pomyłki i piłka wyszła na rzut rożny.

Niestety chwilę później już nie miał tyle szczęścia, które dopisało Młotom. Cheikhou Kouyate nieczysto trafił piłkę 25 metrów od bramki, ale trafiła ona idealnie w pole karne do Aarona Cresswella, który strzelił w długi róg bramki i zdobył swojego pierwszego gola w barwach West Hamu.

Szansę na doprowadzenie do wyrównania miał Perez, który znów uderzał z ostrego kąta, ale trafił prosto w bramkarza, a lepszym rozwiązaniem wydawało się podanie przed bramkę. Chwilę później z rzutu wolnego niecelnie huknął Massadio Haidara.

Niestety wszystkie szanse na zdobycz punktową Srokom pogrzebał Moussa Sissoko, który w przeciągu minuty zobaczył dwie żółte kartki. Najpierw za odkopnięcie piłki po gwizdku sędziego, a później za kopnięcie Andy’ego Carrolla.

Do końca spotkania na boisku istniał już tylko West Ham, który próbował podwyższyć swoje prowadzenie i chociaż mieli okazje, by to zrobić, to ostatecznie im się to nie udało.

Newcastle będzie miało czas tylko do wtorku, by pozbierać się po tej porażce, bo właśnie wtedy zagrają z Burnley. Alan Pardew będzie musiał połatać dziury w drużynie, bo za kartki nie będą mogli zagrać Sissoko oraz Jack Colback (5 żółtych kartek).


Wesprzyj działalność NUFC.com.pl



Komentarze | 0

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.

Poprzedni mecz: Liverpool - Newcastle

Premier League

31.01.2026, 21:00

Anfield

Następny mecz: Man City - Newcastle VS

Puchar Ligi

04.02.2026, 21:00

Etihad Stadium

Terminarz 04.02 Man City (w)07.02 Brentford (d)10.02 Tottenham (w)14.02 Aston Villa (w)18.02 Karabach (w)21.02 Man City (w) 
Tabela 1. Arsenal 24 532. Man City 24 473. Aston Villa 24 464. Man Utd 24 415. Chelsea 24 406. Liverpool 24 39

Z obozu rywala

Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.

Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.

Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.

West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.

Phil Foden odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu przyznawaną przez Związek Dziennikarzy Piłkarskich.

Wideo

Anthony Gordon był gościem Gary’ego Nevilla w programie The Overlap, w którym poruszali wątki nie tylko piłkarskie.

 

© NUFC.com.pl