Twoje konto

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Dodane: 22 stycznia 2026, 13:36 | Marek

Wissa: Jestem naprawdę szczęśliwy

W wygranym meczu Newcastle United z PSV Eindhoven 3:0, Yoane Wissa otworzył wynik, ale też swoje konto bramkowe w Lidze Mistrzów. Jak przyznaje 29-letni Kongijczyk, powoli zaczynał już tracić wiarę, że uda mu się strzelić gola w tych rozgrywkach.

Trzy punkty i twój pierwszy gol w Lidze Mistrzów. Niezły wieczór.
- Tak, to naprawdę świetny wieczór. Czyste konto, pierwszy gol, pierwsza asysta. Myślę, że cały zespół wykonał dziś wspaniałą robotę. Jestem bardzo zadowolony z tego wieczoru.

Jak ważne było dziś zwycięstwo w kontekście waszego sezonu w Lidze Mistrzów?
- Widzieliśmy wczorajsze wyniki, więc celem było zwycięstwo i zakończenie mocnym akcentem. Myślę, że spisaliśmy się całkiem dobrze i mamy już awans, a teraz mam nadzieję, że uda nam się zakończyć fazę ligową w czołowej ósemce.

Dla ciebie zdobycie pierwszego gola w Lidze Mistrzów musiało być wielkim momentem.
- Oczywiście. Szczerze mówiąc, nigdy nie wierzyłem, że uda mi się strzelić gola w tych rozgrywkach. Mam 29 lat, to mój pierwszy taki gol. Jestem naprawdę szczęśliwy. To była bardzo długa podróż.

Patrząc na całą twoją karierę do tej pory, takie wieczory pewnie przypominają ci, jak daleko zaszedłeś.
- Dokładnie. Jak już mówiłem, nigdy nie sądziłem, że dojdę aż tutaj. A jednak jestem. To masa ciężkiej pracy, wiara w siebie i trudne momenty, które trzeba było przetrwać. Teraz cieszę się tą chwilą w pełni, zwłaszcza przy takiej atmosferze stworzonej przez kibiców, to był niesamowity wieczór.

Jeśli chodzi o mecz, to twój gol był dość ważny, bo zdobyłeś go już na początku.
- Bardzo wcześnie. To dało nam świetną pozycję wyjściową, bo potem graliśmy już z większym luzem i pewnością siebie. Pokazaliśmy dziś naprawdę dobrą piłkę, z czego też jestem dumny.

Przed Wami jeszcze jeden mecz w tej fazie: wyjazd do PSG. To będzie ogromne wyzwanie, ale dzisiejsze zwycięstwo na pewno daje wam wiarę.
- Na pewno. Pokazaliśmy dzisiaj, że jesteśmy w stanie wiele zdziałać. PSV to trudny rywal, wygrali na Anfield, co nie jest łatwe. Teraz czeka nas najlepszy zespół w Europie. Trzeba będzie pokazać charakter i pewność siebie, bo będzie bardzo ciężko, ale wierzę, że damy radę.

Miałem trudny początek w Newcastle. Czujesz już, że łapiesz właściwy rytm?
- Tak, zdecydowanie. Czuję się coraz lepiej, jestem już blisko najwyższej dyspozycji. Cieszę się, że mogę pomagać drużynie najlepiej, jak potrafię. Już prawie osiągam swoje sto procent i mam nadzieję, że w kilku najbliższych tygodniach je osiągnę. Dziś wystarczyło na gola i zwycięstwo.


Wesprzyj działalność NUFC.com.pl



Komentarze | 0

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.

Poprzedni mecz: Liverpool - Newcastle

Premier League

31.01.2026, 21:00

Anfield

Następny mecz: Man City - Newcastle VS

Puchar Ligi

04.02.2026, 21:00

Etihad Stadium

Terminarz 04.02 Man City (w)07.02 Brentford (d)10.02 Tottenham (w)14.02 Aston Villa (w)18.02 Karabach (w)21.02 Man City (w) 
Tabela 1. Arsenal 24 532. Man City 24 473. Aston Villa 24 464. Man Utd 24 415. Chelsea 24 406. Liverpool 24 39

Z obozu rywala

Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.

Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.

Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.

West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.

Phil Foden odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu przyznawaną przez Związek Dziennikarzy Piłkarskich.

Wideo

Anthony Gordon był gościem Gary’ego Nevilla w programie The Overlap, w którym poruszali wątki nie tylko piłkarskie.

 

© NUFC.com.pl