Hall, Livramento i Trippier bliscy powrotu
O Lewisie Hallu:
- Powinno być z nim dobrze. Dzisiaj przyjrzymy się mu bliżej. To dla nas ważny piłkarz. Technicznie jest wspaniały, atakuje, jest ofensywnym obrońcą i będzie tylko lepszy, im więcej meczów rozegra. Pod względem kondycyjnym, zaczyna odzyskiwać swoją najlepszą formę. To prawdziwy talent i musimy postarać się, żeby utrzymać go na boisku.
O innych obrońcach:
- Mieliśmy dwa dni treningowe, ale Tino Livramento i Kieran Trippier pracowali naprawdę dobrze. Mieli kilka okresów rekonwalescencji, więc są blisko. Emil Krafth jest dalej.
O Svenie Botmanie i Anthonym Elandze:
- Obaj są bardzo blisko powrotu. Sven trenował z zespołem, co było wspaniałe, więc przewiduję, że ma szansę na występ. Anthony jeszcze nie trenował z nami, ale jest bardzo bliski tego.
O Crystal Palace:
- To będzie trudny mecz. Ich wyjazdowa forma jest bardzo dobra, są bardzo dobrą drużyną w obronie, solidną, trudno im strzelić gola i mają też dobrych napastników po drugiej stronie boiska. Nie będziemy ich lekceważyć, ale możemy zagrać dobrze, jeśli zaprezentujemy swój najwyższy poziom.
O terminarzu:
- To będzie dla nas miesiąc definiującym nasz sezon, z minimalnym czasem na odpoczynek. Patrzysz na miesiąc jako na całość i czeka nas kilka wspaniałych meczów, kilka znakomitych okazji, ale też trudnych wyzwań, a rozpoczęcie miesiąca musi być owocne.
O pokonaniu Burnley:
- Był okres 10, 15 minut, w którym zbyt często oddawaliśmy piłkę, przez co daliśmy rywalom pewność siebie i wiarę, że mogą wrócić do gry. To frustrujące z naszej perspektywy po tym, jak prowadziliśmy dwoma golami po 10 minutach. Oczekiwałem, że potem pójdziemy za ciosem i skonsolidujemy się. Mamy swoje tematy i obszary, na których się skupiamy i które staramy się wdrażać, dzięki czemu staniemy się silniejsi i lepsi.
O zarzutach o braku planu B dotyczących zmian, gdy Burnley dominowało:
- Kto był zdominowany? My? Czy widziałeś statystyki z tego meczu? Musiałeś oglądać inny mecz. Nie było żadnej dominacji. Tak, były momenty z obu stron i jeśli byłaby jakaś dominacja, to bym wyraził swoją opinię. Jeśli chodzi o plan B, to zawsze jest trudne. Jeśli masz za dużo planów B, to znaczy, że twój plan A jest wadliwy, a twoi zawodnicy zaczynają się zastanawiać, co dalej, zamiast skupić się w jak najlepszym realizowaniu planu A. Mamy sporo sposobów na grę, ale w strukturze i zasadach, w które wierzymy. Wielu menedżerów było pytanych o plany B, ale trzeba być z tym ostrożnym. Mamy bardzo mocny plan na każdą sytuację, musimy go tylko lepiej realizować.
O styczniowych transferach:
- Dużo czasu spędziliśmy na rozmowach o PSR i znowu jest ten okres w roku. Wielkie transfery, bo podejrzewam, że mówicie o dużych wydatkach finansowych, nie są pożądane w tym miesiącu. Każdy transfer w tym oknie transferowym ograniczy nasze ruchy w lecie, więc musimy się upewnić, że podejmiemy mądrą decyzję. Nasza sytuacja z kontuzjami określi to, co zrobimy i czego nie zrobimy. Kiedy wszyscy są zdrowi i dostępni, to mamy naprawdę zbilansowany skład. Kiedy tracimy piłkarzy, szczególnie w obronie, to stawia nas w innej sytuacji.
O przyszłości Willa Osuli:
- Nie spodziewam się, żeby Will odszedł. Rozważylibyśmy to tylko wtedy, gdyby chodziło o jego rozwój, ale zawsze z widokiem na powrót do nas. Obecnie jest kontuzjowany, więc naszym priorytetem jest przywrócenie go do formy. Mamy nadzieję, że wróci pod koniec miesiąca. Jest sfrustrowany, bo był w dobrym miejscu przed kontuzją. Jak zawsze, trzeba podjąć decyzję w sprawie każdego piłkarza, kiedy nadejdzie czas.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





