Bruno zły i rozczarowany po przegranych derbach
Jak się czuje drużyna po porażce w derbach? Jak ty się czujesz?
- Czuję się źle. Bardzo źle. Tym bardziej, że wiemy, iż potrafimy dużo więcej niż pokazaliśmy dzisiaj. W derbach mieliśmy świetną okazję, by ich wyprzedzić, ale zmarnowaliśmy ją. Jestem rozczarowany, wściekły. Muszę uważać na słowa, bo jestem bardzo zły i rozczarowany. To trudna porażka do przełknięcia. Myślę, że mamy lepszą drużynę niż oni, ale nie pokazaliśmy tego na boisku. Nie chcę tu rzucać pustych słów, ale jestem bardzo zły na występ zespołu. Ogólnie musimy przeprosić kibiców, bo wiemy, że potrafimy grać dużo lepiej niż dzisiaj.
Wiem, że zaraz po meczu trudno to analizować, ale dlaczego zmarnowaliście tę okazję? Czego zabrakło w grze drużyny?
- Zabrakło strzałów, podań w pole karne, dośrodkowań, pojedynków, wszystkiego. Graliśmy derby, każdy detal ma znaczenie. Myślę, że Nick miał też pecha. Nie chcę go obwiniać, będę go bronił, bo to może przytrafić się każdemu. Trudno to zaakceptować, bo jak mówiłem, mogliśmy zagrać dużo lepiej. To był jeden z tych meczów, na które bardzo się cieszyłem ze względu na atmosferę i wszystko, co wiąże się z derbami. Kiedy jako drużyna nie gramy tak, jak powinniśmy, to frustrujące i rozczarowujące. Przed nami jeszcze wiele do ugrania, ale dla mnie derby to jak finał. To mecz, który trzeba wygrać za wszelką cenę. Dzisiaj trudno mi to przyjąć.
Natychmiast podszedłeś do Nicka po golu samobójczym i powiedziałeś mu, żeby trzymał głowę w górze. Czy to przesłanie do całej drużyny? Musicie być rozczarowani i wściekli, ale teraz trzeba zareagować?
- Tak, oczywiście. Jak mówiłem, to może przytrafić się każdemu. Wiem, że dla niego to szczególnie trudne, zwłaszcza w derbach. Próbowałem go podnieść na duchu. Od kiedy dołączył do klubu, spisuje się rewelacyjnie. Musimy go wspierać na każdym kroku, nie tylko my jako zespół, ale też kibice. Oni mają prawo być wściekli i rozczarowani, tak jak ja teraz. Czuję się fatalnie, wiele myśli przebiega mi przez głowę. Jednak sezon jest długi, jeszcze wiele przed nami. Dzisiaj jednak trudno to zaakceptować.
Już w środę macie szansę awansować do półfinału pucharu. Musicie znów powalczyć.
- Tak, musimy powalczyć. Mamy kolejną okazję, by awansować do półfinału dla klubu, ale w środę musimy zagrać dobrze. Musimy znaleźć tę regularność. Myślenie o kolejnym meczu jest teraz za wcześnie, moja głowa wciąż jest przy tym spotkaniu. Ale tak, w środę musimy wyjść i walczyć, by znów wprowadzić klub do półfinału.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





