Thiaw: Tu jest po prostu niesamowicie
Malick, gratulacje. Właśnie wyszedłeś z szatni, a twój utwór gra z głośników. Jak się czujesz po tym wszystkim?
- Brakuje słów. Niesamowicie. Jestem naprawdę wdzięczny za wszystko, co mi się teraz przytrafia. Staram się zachować pokorę, ale też czerpać z tego pozytywy. Dziękuję całemu sztabowi, zawodnikom i kibicom za tak ciepłe przyjęcie. Tu jest po prostu niesamowicie.
To trudny teren do gry. Świetny początek meczu, prawda? Z twoim strzałem głową, golem w pierwszej minucie.
- Tak, naprawdę dobry. Szczególnie pierwszy gol, ale też nasza reakcja po nim. Myślę, że trochę oddaliśmy inicjatywę, podobnie jak w poprzednich meczach, ale tym razem broniliśmy się świetnie jako zespół. Potem wykorzystaliśmy kolejną okazję.
Aaron Ramsdale wszedł do bramki, ale jak mówisz, broniliście się znakomicie po objęciu prowadzenia. Jak dużą dumę czerpiecie z tej defensywnej postawy przed drugim golem?
- Bardzo dużą. Tak jak wspomniałeś Ramsdale’a. Aaron zagrał świetny mecz, jest znakomitym bramkarzem. Głębia składu jest niesamowita. Mamy jakościowych graczy, dobrą mieszankę młodych i doświadczonych zawodników.
Co było kluczem do tego, by przetrwać presję i potem strzelić więcej goli, wygrać mecz?
- Myślę, że pozytywne nastawienie i utrzymywanie ofensywnej gry. Nie chcieliśmy tylko bronić, ale też rozgrywać piłkę po drugiej stronie boiska. Te momenty są ważne, by odzyskać impet.
Jak wyglądała mowa w szatni w przerwie? Na czym skupiliście się w drugiej połowie?
- Żeby dalej walczyć. Premier League to długa liga, każdy mecz trwa długo, więc trzeba być skupionym przez pełne 90 minut. Everton ma jakościowych graczy. Powiedzieliśmy, że to wciąż 0:0, ale gramy z pewnością siebie mając 3:0 w pamięci – choć mentalnie było 0:0.
Jak ważny był twój drugi gol, czwarty w meczu, by przypieczętować zwycięstwo?
- Był naprawdę ważny. Ale ogólnie zagraliśmy świetnie.
Strzeliłeś dwa gole w jednym meczu – pierwszy raz?
- Na pewno pierwszy raz. Może raz w juniorskiej lidze U-19 z Schalke, ale miałem wtedy 17 lat.
Bronisz znakomicie, grasz świetnie odkąd przyszedłeś do Newcastle. Ale czy strzelanie goli pokazuje dodatkową stronę twojej gry?
- Tak. Wczoraj rozmawiałem z Nickiem Woltemade i Fabianem Schärem, że mam okazje do strzałów. Muszę tylko lepiej uderzać, z większą siłą, techniką. Nick strzelił wiele goli, Fabian mnie motywował i dziś wyszło.
Na pewno tak było. Mówisz, że starasz się zachować pokorę. Opowiedz, jak było w szatni po meczu. Długo czekaliście na zwycięstwo na wyjeździe, a piłkarze dali z siebie coś specjalnego.
- Absolutnie to bardzo ważne. Wszyscy byli szczęśliwi. Cieszyliśmy się wieczorem, bierzemy te trzy punkty i idziemy dalej.
Następny mecz już we wtorek, nie ma dużo czasu. Skupiacie się już na nim?
- Tak, dziś możemy się zrelaksować, cieszyć wygraną. Jutro regeneracja, a od poniedziałku skupienie na następnym meczu.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





