Twoje konto

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Dodane: 30 listopada 2025, 20:46 | Marek

Miley: To powinno nas teraz napędzić

Lewis Miley z golem i asystą zakończył wygrany 4:1 mecz Newcastle United na wyjeździe z Evertonem, więc nie może dziwić, że w rozmowie z NUFC TV nie krył radości.

Louis, świetny występ. Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie. Opowiedz, jak było w szatni po tym meczu.
- Tak, jesteśmy absolutnie podekscytowani. Uważam, że strzelenie gola tak wcześnie naprawdę pomogło nam ruszyć w tym meczu. Myślę, że to zwycięstwo jest dla nas bardzo ważne. Oczywiście, ostatnio mieliśmy problemy z wyjazdami, ale to powinno nas teraz napędzić.

Co twoim zdaniem było kluczowe? Co zrobiło różnicę?
- Uważam, że ten wczesny gol bardzo nam pomógł. Musimy po prostu pozostać pozytywni i grać dobrze na wyjeździe. Wyniki przyjdą same.

Co do gola, to był twój stały fragment gry. Nie masz zbyt wielu okazji do takich zagrań. Ile nad tym pracujecie i jak oceniasz swoje dośrodkowania z rzutów rożnych?
- Tak, trochę ćwiczymy je na treningach. To mój pierwszy raz z rzutami rożnymi, ale pierwszy wyszedł całkiem nieźle i cieszę się, że Malick doszedł do piłki.

Czy to było zaplanowane, żeby piłka trafiła prosto na głowę Malika? I jak imponujące było to wykończenie?
- Tak, celowałem w strefę przy pierwszym słupku, gdzie biegli nasi zawodnicy. To był naprawdę dobry strzał głową od Malicka, a ja po prostu byłem zachwycony, gdy zobaczyłem piłkę w siatce.

Mówisz, że pierwszy gol był ważny. Drugi też. Czy czułeś, że potrzebowaliście tej drugiej bramki, żeby trochę uspokoić nerwy?
- Tak, to było bardzo ważne, zwłaszcza po pierwszym golu, gdy przeciwnicy mieli trochę więcej posiadania piłki, ale po drugim golu czuliśmy się o wiele bardziej komfortowo. Potem zaczęliśmy grać lepiej i po prostu byliśmy świetni.

A z Twojej perspektywy – opisz swój gol.
- Tak, po prostu zobaczyłem piłkę spadającą i nadchodzącą w moim kierunku. Pomyślałem: „Uderzę w światło bramki”. I zobaczyłem, jak wlatuje do siatki, byłem zachwycony.

Jakie to uczucie? Strzelałeś już dla Newcastle. Opowiedz, jak to jest.
- To naprawdę chwila do dumy dla mnie, za każdym razem, gdy strzelam dla Newcastle, mojego klubu od dzieciństwa. To wielka sprawa. Gdy zobaczyłem piłkę w siatce, byłem zachwycony.

Czy jedynym rozczarowaniem było to, że gol padł po przeciwnej stronie boiska od kibiców, więc słyszysz ich, ale nie możesz świętować tuż przed nimi?
- Tak, szkoda, że nie było to przed fanami, ale nawet nie zdołałem tam pobiec, ponieważ wszyscy koledzy rzucili się na mnie. To był dobry moment.

Bitwa w środku pola trwała przez cały mecz. Czy to była kluczowa walka?
- Tak, nasze pojedynki były dziś bardzo ważne. To jest naprawdę ważna sprawa w naszym stylu gry i myślę, że poradziliśmy sobie z tym świetnie. To pozwoliło nam grać jeszcze lepiej.

Grałeś ostatnio jako prawy obrońca. Po pierwsze, jak ci się podobało, ale też jak to pomogło ci w występie w środku pola dzisiaj?
- Tak, zdecydowanie. Ta połowa jako obrońca była dla mnie naprawdę dobra. To inna pozycja, ale zawsze fajnie wiedzieć, że mogę grać w różnych rolach. To przełożyło się na dziś, grałem dobrze, a drużyna też.

Nie miałeś okazji świętować gola przed kibicami, ale na koniec wszyscy poszliście w ich stronę. Jak to jest? Jak wyjątkowe to uczucie?
- Tak, to naprawdę wyjątkowe widzieć wszystkich podróżujących kibiców na naszych meczach. To coś specjalnego i myślę, że będą to robić dalej. Wszyscy chłopcy to uwielbiają.

Podróżują po całym kraju, po całej Europie, by was wspierać. W tym sezonie nie mieli zbyt wiele do świętowania, ale czy dzisiejszy mecz to dla nich nagroda?
- Tak, zdecydowanie na to zasługują. To było ważne dla nas i dla fanów, ten pozytywny występ. Myślę, że teraz będziemy to kontynuowali.

Mówiłeś o tym kilka razy, ale czy to teraz główne zadanie? Kontynuować to, wygrywać więcej i więcej meczów?
- Tak, zdecydowanie. Musimy przenieść ten wynik dalej i iść naprzód. Patrzmy już na Tottenham we wtorek i mam nadzieję, że to powtórzymy.


Wesprzyj działalność NUFC.com.pl



Komentarze | 0

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.

Poprzedni mecz: Liverpool - Newcastle

Premier League

31.01.2026, 21:00

Anfield

Następny mecz: Man City - Newcastle VS

Puchar Ligi

04.02.2026, 21:00

Etihad Stadium

Terminarz 04.02 Man City (w)07.02 Brentford (d)10.02 Tottenham (w)14.02 Aston Villa (w)18.02 Karabach (w)21.02 Man City (w) 
Tabela 1. Arsenal 24 532. Man City 24 473. Aston Villa 24 464. Man Utd 24 415. Chelsea 24 406. Liverpool 24 39

Z obozu rywala

Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.

Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.

Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.

West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.

Phil Foden odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu przyznawaną przez Związek Dziennikarzy Piłkarskich.

Wideo

Anthony Gordon był gościem Gary’ego Nevilla w programie The Overlap, w którym poruszali wątki nie tylko piłkarskie.

 

© NUFC.com.pl