Howe: Bezcenne zwycięstwo
Eddie, to był twój 150 mecz w Premier League w roli menedżera Newcastle i zakończył się zwycięstwem w emocjonujących okolicznościach.
- Na pewno to taki mecz, który zapamiętam. Zawsze pamięta się mecze, w których zdobywa się zwycięskiego gola w końcówce. To dla nas bezcenne zwycięstwo i wspaniały moment dla Bruno oraz drużyny. Bardzo ważne trzy punkty dla nas.
Bruno zdobył gola w 90 minucie i czy to przywołuje wspomnienia o jego bramce w spotkaniu z Leicester City sprzed kilku sezonów?
- Tak by było, gdyby wcześniej zdobył gola główką, ponieważ to byłaby kopia. Dość nietypowo nie trafił w światło bramki, zazwyczaj bardzo dobrze główkuje. Na szczęście wyciągnął asa z rękawa moment później. To był świetny rajd Willa Osuli i bardzo dobry strzał. Na szczęście Bruno wymierzył swój bieg i wykończył to znakomicie, bo to nie był łatwy kąt do strzału.
W tym sezonie mieliście kilka meczów, w których traciliście gole w końcówce. Jak dobre to uczucie, że w końcu ułożyło się to po waszej myśli?
- Tak jak mówiłem, to bezcenne. Musimy szalę zwycięstwa przechylać na naszą stronę, a zbyt często w tym sezonie działo się to w drugą stronę. To okropne uczucie, kiedy tracisz punkty w ostatnich minutach i nie masz czasu na odpowiedź. Na szczęście tym razem udało nam się wygenerować wystarczający impet w ostatnich 25 minutach, co moim zdaniem było okresem naszej najlepszej gry. Mieliśmy kilka szans, piłkarze ciągle naciskali, nie pozwalaliśmy rywalom zbyt często kontrować i myślę, że to było bardzo mocne zakończenie spotkania.
Bezcenne zwycięstwo. Po pozytywnych emocjach z meczu z Benficą, jak ważne było to, żeby poprzeć tamten mecz zwycięstwem po meczu, który może w waszym wykonaniu nie był najlepszy, ale ostatecznie udało wam się wywalczyć zwycięstwo?
- Uważam, że to był dobry występ, ale nie najlepszy. Nie sądzę jednak, żeby pod jakimkolwiek względem był zły. W pierwszej połowie dobrze graliśmy piłką, kreowaliśmy szanse, ale myślę, że ostatnie 25 minut to był nasz najlepszy okres i zasłużyliśmy na zwycięstwo.
Harvey Barnes wszedł z ławki w meczu z Benficą i zdobył dwa gole. Tym razem jak bardzo byłeś zadowolony z tego, co wniósł Will Osula?
- Jestem zadowolony z Willa, ale byłem zadowolony z wszystkich rezerwowych. Wspaniale było zobaczyć Fabiana Schära z powrotem na boisku, wspomniałeś o Harveyu, Sandro zrobił sporą różnicę i chyba o kimś zapomniałem… Anthony Elanga również znakomicie się spisał. Will miał decydujący rajd przed naszym golem, co wzięło się bardzo dobrego pressingu. Potrafi się ustawić w dobrych miejscach. Jestem zachwycony jego nastawieniem i zaangażowaniem w to, o co go prosimy w tym sezonie. Widzimy rozwój i zmianę w jego pewności siebie. Oby to trwało jak najdłużej.
Sven Botman zszedł z boiska po straconym golu trzymając się za głowę. Co z nim?
- Sven ma się dobrze. Nie miał wstrząsu mózgu, miał rozciętą skórę, to tylko rozcięcie. Oczywiście to nic przyjemnego, ale była to dobra decyzja naszego fizjoterapeuty, który powiedział mi, żeby go zmienić.
W środę gracie z Tottenhamem w Pucharze Ligi, bronicie tytułu, który zdobyliście w zeszłym sezonie. Jak bardzo jesteście zdeterminowani, żeby awansować do kolejnej rundy?
- Jesteśmy zdeterminowani, bardzo chcemy dobrze się spisać. Było to widać w naszym pierwszym meczu przeciwko Bradfordowi. Postawiliśmy na bardzo mocną jedenastkę i zamierzamy teraz zrobić to samo. Gramy z mocnym rywalem z Premier League, więc spodziewam się naprawdę dobrego meczu, ale jesteśmy zdeterminowani, aby awansować.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





