Twoje konto

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Dodane: 14 września 2025, 23:37 | Marek

Howe: Nie zaczęliśmy dobrze

Eddie Howe w rozmowie z NUFC TV powiedział, że był zadowolony z gry Newcastle United w meczu z Wolverhampton Wanderers, poza pierwszymi minutami spotkania.

Eddie, trzy cenne punkty, ale co powiesz o stylu w jakim wygraliście?
- Tak, jestem naprawdę zadowolony z naszego występu. To był trudny mecz i wiedzieliśmy, że tak będzie. Oni mieli wielkie potrzeby i my mieliśmy wielkie potrzeby. Pod wodzą Vitora, Wolves zawsze byli i będą bardzo upartym rywalem, ciężko się gra przeciwko nim. Uważam, że nie zaczęliśmy dobrze, Nick miał dwie świetne interwencje. Wspaniale było zobaczyć, że jest w takiej dyspozycji, a potem weszliśmy do gry i zagraliśmy naprawdę dobrze.

Co się poprawiło? Jak weszliście w mecz po takim początku?
- Uważam, że wiele zrobiliśmy źle. Wywarli na nas sporą presję długimi podaniami, wygrywali drugie piłki i nagle Nick musiał popisać się światowej klasy obroną, po czym mieli rzut rożny. Czasami gra się nie uspokaja i musisz reagować na każdy moment. Kiedy mogliśmy przejąć piłkę i zacząć kontrolować sytuację, to to zrobiliśmy. Zaczęliśmy stwarzać dobre okazje i chodziło tylko o to, czy zdołamy je wykorzystać.

Oczywiście Nick Woltemade wykorzystał jedną sytuację. Jak imponujący był jego występ, patrząc na to, że chyba tylko dwa razy trenował z drużyną?
- Miał tylko dwie główne sesje, co zawsze jest trudne. Wszedł bez większej znajomości gry. W idealnej sytuacji masz cały okres przygotowawczy z nowym piłkarzem i wtedy zapoznają się z tym, jak gramy. Uważam, że spisał się naprawdę dobrze. Od razu został wrzucony w środek akcji, musiał zrozumieć jak gramy pressingiem, wszystkie wymagania fizyczne, jakich potrzebuje ta drużyna, wszystkie stałe fragmenty gry. W czwartek i piątek przyjął sporo informacji. Liczysz na to, że przyjmie to do wiadomości i da radę zagrać swoje, wnieść coś swojego. To właśnie zrobił i wspaniale było zobaczyć, że zdobył gola.

Rozmawiałem z Nickem po meczu z Leeds i powiedział, że chciałby być adresatem kilku tych dośrodkowań Jacoba Murphy’ego. To dla niego wielka szansa, prawda?
- Murph świetnie dośrodkowuje piłkę, w zeszłym sezonie robił to dla nas wielokrotnie. Jeśli chodzi o wczesne dośrodkowania czy grę kombinacyjną, to Murph jest bardzo sprytny. Dograł świetną piłkę i uważam, że indywidualnie zagrał naprawdę dobrze, jestem nim zachwycony. Będzie się cieszył, że ta piłka dotarła do Nicka i to była świetna główka. Wydaje się, że łatwo tak strzelić bramkę, ale tak nigdy nie jest. Jestem zachwycony, że był we właściwym miejscu.

Wspomniałeś o dwóch interwencjach Nicka Pope’a na początku meczu, a to już trzecie czyste konto w czwartym meczu. Jakie daje wam to fundamenty przed każdym meczem, kiedy defensywa tak gra?
- To dla nas bardzo ważne. Wiemy, że nasza postawa w obronie dodaje wszystkim pewności siebie. Myślę, że jak do tej pory w tym sezonie bronimy się bardzo dobrze. W meczu z Aston Villą prezentowaliśmy się solidnie i budowaliśmy na tym. W meczu z Liverpoolem straciliśmy trzy gole, ale były one jakby wyrwane z kontekstu co do całej naszej gry. Dziś tego potrzebowaliśmy, szczególnie w końcówce i to najbardziej cieszy, że na 10 minut przed końcem wiedzieliśmy, że rywale będą musieli zaatakować, a my musimy walczyć jak o życie. Tak też zrobiliśmy. Było kilka dobrych bloków w wykonaniu Fabiana oraz Dana i dowieźliśmy prowadzenie do końca.

Czy uważasz, że teraz sezon zaczyna się na dobre?
- Wiedzieliśmy, że sezon już się rozkręcił, ale myślę, że kiedy wygrasz, dopiero wtedy czujesz się komfortowo. Chcieliśmy to zwycięstwo osiągnąć jak najszybciej i nie udało się to w pierwszych trzech meczach, ale udało się teraz. To pozwala nam skupić się wyłącznie na meczu z Barceloną, a nie myśleć za bardzo o innych rzeczach.

Jak podchodzisz do spotkania z Barceloną? Z ekscytacją?
- Po tym dzisiejszym meczu, to z czystą ekscytacją. Chcemy zagrać naprawdę dobrze, chcemy wyciągnąć lekcję z występów w Lidze Mistrzów dwa sezony temu, musimy wykorzystać te wszystkie rzeczy i to doświadczenie musi pomóc nam się rozwijać. Jesteśmy silniejszym zespołem, niż byliśmy dwa lata temu, mamy znacznie więcej doświadczenia w naszym składzie i mam nadzieję, ze to będzie widać.


Wesprzyj działalność NUFC.com.pl



Komentarze | 0

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.

Poprzedni mecz: Liverpool - Newcastle

Premier League

31.01.2026, 21:00

Anfield

Następny mecz: Man City - Newcastle VS

Puchar Ligi

04.02.2026, 21:00

Etihad Stadium

Terminarz 04.02 Man City (w)07.02 Brentford (d)10.02 Tottenham (w)14.02 Aston Villa (w)18.02 Karabach (w)21.02 Man City (w) 
Tabela 1. Arsenal 24 532. Man City 24 473. Aston Villa 24 464. Man Utd 24 415. Chelsea 24 406. Liverpool 24 39

Z obozu rywala

Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.

Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.

Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.

West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.

Phil Foden odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu przyznawaną przez Związek Dziennikarzy Piłkarskich.

Wideo

Anthony Gordon był gościem Gary’ego Nevilla w programie The Overlap, w którym poruszali wątki nie tylko piłkarskie.

 

© NUFC.com.pl