Burn: Nikt nie zrobił niczego sam
Dan, jak oceniasz ten mecz?
- Myślę, że to był naprawdę dobry występ. Kilka razy tutaj przyjeżdżaliśmy i nas pokonywali, więc rozmawialiśmy o tym, żeby narzucić ton w tym spotkaniu. Oczywiście wokół klubu jest wiele szumu z zewnątrz i chcieliśmy pokazać ludziom, że się mylą. Mam wrażenie, że co sezon jesteśmy skreślani, ale czuję, że kiedy tak się dzieje, to jednoczymy się i podnosimy nasz poziom. Tak też zrobiliśmy. Może brakowało takiego wykończenia, jakiego potrzebowaliśmy. Jednak znajdowaliśmy się na świetnych pozycjach, dobrze kontrolowaliśmy grę i nieźle radziliśmy sobie z zagrożeniem z ich strony.
Jak to teraz wygląda w grupie? Wyglądaliście na zjednoczoną, skupioną drużynę. Czy to odzwierciedla twoje spostrzeżenia?
- Trzymamy się razem bardziej, niż kiedykolwiek. Bardzo ciężko pracowaliśmy, żeby mieć takiego ducha drużyny. Przez wiele lat gramy razem i mówiłem już to wcześniej, że nikt w tym klubie nie zrobił niczego bez pomocy innych. Nikt nie zrobił niczego sam. To zawsze był wysiłek drużyny i zawsze odnosiliśmy sukcesy dzięki trzymaniu się razem i wzajemnym naciskaniu na siebie. Teraz skupiamy się na meczu z Liverpoolem, który na pewno będzie wielkim meczem.
Zdobyliście punkt i zachowaliście czyste konto, na czym możecie budować. Mogło być lepiej, mieliście szanse na początku meczu i graliście w przewadze przez 25 minut.
- Uważam, że Villa dobrze sobie radziła grając w dziesięciu, cofnęli się. Znajdowaliśmy się na dobrych pozycjach i innego dnia moglibyśmy zdobyć kilka bramek. Cieszę się jednak, że tworzyliśmy sobie okazje. Myślę, że każdy z nas zagrał dzisiaj dobrze.
Czystym kontem i punktem w dobry sposób zaznaczyłeś swój 150 występ w barwach Newcastle. Jak bardzo dumny jesteś z tego osiągnięcia?
- Jestem bardzo dumny. Nie zdawałem sobie z tego sprawy. Rozegranie 150 meczów dla Newcastle to coś, z czego jestem bardzo, bardzo dumny i liczę na znacznie więcej.
Szybko to przeleciało i jak twoim zdaniem klub się rozwinął w tym czasie? Bo na pewno pokonał długą drogę odkąd tutaj przyszedłeś.
- Tak, to przeleciało bardzo szybko. Pewnie wydaje się tak przez grę w Lidze Mistrzów, serie w pucharach i tego typu rzeczy. Jednak nie mogłem marzyć o niczym lepszym, gdy podpisałem kontrakt, patrząc na trajektorię, jaką obrali klub i drużyna. Było wiele świetnych momentów, derby Tyne-Wear, które będą w tym sezonie i się tym ekscytuję, finały pucharów, Liga Mistrzów. Mogłem o tym tylko pomarzyć, więc jestem dumny i wdzięczny za tę szansę.
Tak jak mówiłeś, Villa Park nie była dla was szczęśliwym miejscem. Czy ten wynik postrzegasz jako coś, na czym można budować?
- Zdecydowanie. Czyste konto, punkt na wyjeździe z Villą po dobrym występie. Musimy dodać do tego wykończenie. Jestem pewny, że w poniedziałek na St. James’ będzie głośno.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





