Howe: Jestem naprawdę zadowolony z tego, jak graliśmy
Eddie, wielki wynik w walce o kwalifikację do Ligi Mistrzów. Jakie są twoje przemyślenia na temat tego zwycięstwa?
- To był trudny mecz, ale jestem naprawdę zadowolony z tego, jak graliśmy i zdołaliśmy wygrać. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak piłkarze dostosowali się do taktyki. Wiele rzeczy mogło się podobać w tym występie.
Mecz zaczął się o wcześniejszej godzinie niż zwykle, ale świetnie zaczęliście. Co uważasz o tym początku meczu oraz bramce Sandro?
- Myślę, że potrzebowaliśmy dobrego początku. Musieliśmy wciągnąć publiczność w ten mecz przy tak wczesnej porze. Dziękuję kibicom za to, że byli z nami. To nie jest normalne, że zaczynamy mecz o takiej porze, więc mentalnie musieli być na to przygotowani, podobnie jak piłkarze i tak było. Od samego początku było wiadomo, że będziemy mieli takie wsparcie, jakiego potrzebujemy. Wspaniale było zdobyć gola tak szybko i uważam, że to był świetny gol. Drużynowa bramka, naprawdę dobry pressing, odzyskanie piłki, wykonanie, znakomite dośrodkowanie Jacoba i wykończenie Sandro.
Później wyrzucony z boiska został Nicolas Jackson z Chelsea. Co o tym sądzisz o tej czerwonej kartce po weryfikacji VAR?
- Od razu pomyślałem, że to powinna być czerwona kartka, ponieważ Jackson patrzył na piłkarza, a nie na piłkę. Kiedy to robisz i dochodzi do kontaktu z rywalem, to wygląda to jeszcze gorzej. Jestem przekonany, że nie miał takiego zamiaru, ale nie wyglądało to dobrze.
Pomimo gry w dziesiątkę, Chelsea dalej stwarzała zagrożenie w ofensywie. Jakie były twoje emocje, gdy w końcówce Bruno umieścił piłkę w siatce?
- Tak, pożądaliśmy tej drugiej bramki, musieliśmy wykończyć ten mecz. Uważam, że mogliśmy to zrobić w pierwszej połowie, moim zdaniem byliśmy drużyną dominującą, a druga połowa była trudna. Myślę, że psychologia zmieniła się z ich perspektywy i zmieniła się z naszej perspektywy w sposób negatywny. Jednak broniliśmy się naprawdę nieźle, kiedy musieliśmy. Nick miał dwie świetne interwencje i wspaniale było widzieć, jak strzał Bruno wpada do bramki.
Wspomniałeś o dwóch interwencjach Nicka w drugiej połowie, świetnych obronach.
- To były bardzo ważne interwencje. To właśnie robi i według mnie to jest wielki człowiek, ale też wielka osobowość w naszej bramce i nie chciałbyś nikogo innego w bramce w takich sytuacjach z rozpiętością jego ramion i zasięgiem. To były dwie świetne interwencje.
Był to jego solidny występ w obronie, ale tylko Liverpool zdobył więcej bramek od was w tym sezonie Premier League. Jak bardzo cieszy cię efektywność twojej drużyny?
- Tak, cenimy to sobie w naszej grze. Zawsze byliśmy ofensywną drużyną, zawsze chcemy zdobywać bramki, piłkarze zawsze mają bardzo dobre nastawienie. Mamy kilku bardzo dobrych napastników. Byłem zadowolony z dwóch bramek. Innego dnia moglibyśmy zdobyć więcej goli, gdybyśmy byli skuteczniejsi, szczególnie w pierwszej połowie. Ostatecznie jednak wygrywamy i wynik był najważniejszy.
Pierwszy raz od stycznia w wyjściowej jedenastce znalazł się Sven Botman i prezentował się tak, jakby nigdy nie miał tej przerwy.
- Sven zawsze ma tą umiejętność, żeby tak grać. Nie grał przez jakiś czas, ale wszedł i po prostu jest bardzo dobrym piłkarzem. Mamy nadzieję, że będziemy w stanie go utrzymać w zdrowiu, bo ma bardzo ważną rolę do odegrania. Zaliczył świetny występ.
Jamaal Lascelles wrócił do kadry meczowej po 13-miesięcznej przerwie. Jak bardzo cieszy was jego powrót?
- Jest wielką osobowością w naszej grupie, Jamaal dowodzi poprzez szacunek, swoje reakcje i zachowanie, więc przy nieobecności kilku piłkarzy, wspaniale było go wprowadzić do składu. Ma wielką rolę do odegrania, prowadzi grupę naprawdę dobrze. Tak jak mówiłem, jest wielką osobowością, a poziom jego treningu jest wzorowy. Jestem nim zachwycony.
Wszystko jest w waszych rękach, zostały dwa mecze. Za tydzień gracie z Arsenalem, z którym wygraliście już trzy razy w tym sezonie. Czy uważasz, że jesteście w najlepszej sytuacji przed pozostałymi spotkaniami?
- Mecz z Arsenalem będzie bardzo trudny. Tak, graliśmy z nimi trzykrotnie, ale znamy ich jakość. Widziałem ich ostatnie starcie z PSG w Lidze Mistrzów i uważam, że byli znakomici w obu meczach. Wiemy jaką mają jakość i jak ciężki to będzie mecz, ale w pełni koncentrujemy się na tym spotkaniu i na niczym innym.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





