Tonali: Miałem trochę szczęścia
Sandro, gratulacje, miły powrót do Premier League. Jak bardzo cieszy cię to zwycięstwo?
- Myślę, że to bardzo dobre zwycięstwo i bardzo dobre trzy punkty. Ostatni mecz graliśmy w lidze z West Hamem i mieliśmy kilkutygodniową przerwę przed meczem z Brentfordem. To było bardzo ważne, żeby wygrać na St. James’ Park, bo to bardzo ważne punkty w walce o Ligę Mistrzów. To bardzo ważne dla mnie, drużyny, menedżera, wszystkich ludzi w Newcastle.
Zdobyłeś zwycięskiego gola, niesamowity strzał. Czy tak zamierzałeś?
- Myślę, że to było w 70 procentach dośrodkowanie, a w 30 procentach strzał. To był mocny strzał, trudny dla bramkarza, ale też trudny dla mnie. Miałem trochę szczęścia, ale cieszę się, bo przede wszystkim liczy się dla mnie drużyna, a ta wygrana była ważna dla wszystkich.
Wszystko się liczy. Jak ważny był ten gol w tym momencie, biorąc pod uwagę fakt, że chwilę wcześniej straciliście gola.
- Mieliśmy bardzo udaną końcówkę pierwszej połowy, wcześniej było naprawdę ciężko. Musieliśmy dobrze rozpocząć drugą połowę, ale spora część pierwszej połowy była trudna, bo Brentford bardzo mocno naciskał. Jednak w każdej minucie byliśmy solidną drużyną, jedenastu piłkarzy trzymało się razem, co jest wspaniałe dla drużyny.
Brentford nie przegrał w ostatnich sześciu meczach wyjazdowych w lidze, więc czy przez to zwycięstwo było jeszcze ważniejsze, biorąc pod uwagę te trudne momenty?
- Tak, to było ważne. Brentford wygrał pięć wyjazdów z rzędu, ale ten stadion jest inny dla wszystkich rywali. Dzisiaj pierwsza połowa była fifty-fifty, obie drużyny grały dobrze, ale w końcówce pierwszej połowy i przez część drugiej połowy byliśmy bardziej odważni w grze, solidniejsi i mój gol był szczęśliwy dla drużyny, bo mieliśmy trudny moment, a gol to odmienił.
Kilka tygodni temu wygraliście Puchar Ligi na Wembley, teraz był to wasz pierwszy mecz po tym triumfie. Jak ważne dzisiaj było dla was wsparcie kibiców?
- Pomogło nam w stu procentach. Gramy tutaj każdy mecz z 52 tysiącami kibiców na trybunach. Cieszymy się razem z kibicami z trofeum i tego zwycięstwa, bo było dla nas bardzo ważne.
Fani śpiewali dzisiaj piosenkę o tobie. W sobotę słyszeliśmy ją w wykonaniu Bruno na scenie w Town Moor. Co o tym sądzisz?
- Bruno może nie codziennie, ale każdego tygodnia śpiewa rano „Sandro, ole ole ole”. Bruno to jest szalony facet, ale uwielbiam go, ponieważ jest wspaniałym piłkarzem i człowiekiem. Bruno codziennie mi pomaga, nie tylko w zeszłym sezonie, ale również w obecnym. Jest dla nas bardzo ważnym piłkarzem.
Odnieśliście ważne zwycięstwo, w następny poniedziałek gracie z Leicester. Zgaduję, że będziecie chcieli podtrzymać tę mentalność zwyciężania do końca sezonu.
- Tak, musimy dalej walczyć z takim nastawieniem, musimy próbować wygrać każdy mecz i podchodzić do każdego spotkania po kolei, bo każdy mecz będzie dla nas jak finał. Musimy wrócić do Ligi Mistrzów i powalczymy o to w dziewięciu ostatnich meczach.
Unstoppablepic.twitter.com/O3sjWd19ns
— Newcastle United (@NUFC) April 3, 2025
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





