Hall: Możemy być dumni z naszych starań
Lewis, brawo, bardzo dobrze zagrałeś. Jak podsumujesz występ drużyny?
- Oczywiście nie jest to taki wynik, jaki byśmy chcieli. To jest niesamowicie trudny trener, a Liverpool to drużyna, która jest w gazie w lidze oraz wszystkich rozgrywkach pucharowych. Wiedzieliśmy, że będzie naprawdę ciężko. Możemy być dumni z naszych starań. Wszyscy dali z siebie sto procent, a teraz musimy się podnieść i w niedzielę znowu powalczyć.
Ograniczyliście ich szanse do minimum, oddali dwa strzały i oba wpadły do siatki. Po drugiej stronie, czy trudno było stworzyć okazję przeciwko drużynie o takiej jakości?
- Tak, na pewno. Mieliśmy swoje okazje, szczególnie w pierwszej połowie. Gdybyśmy je wykorzystali, to mecz wyglądałby inaczej. Jednak kiedy grasz z taką drużyną, jak Liverpool, to wiesz, że kiedy oni będą mieli szansę, to raczej ją wykorzystają. Musimy przyjrzeć się tym bramkom i zobaczyć, co mogliśmy zrobić lepiej, przeanalizować to i wykorzystać w przyszłości.
Po porażce z Manchesterem City pojawiła się krytyka, że drużyna nie była wystarczająco agresywna, ale czy uważasz, że dzisiaj byliście pod tym względem lepsi?
- Zdecydowanie. Na pewno mieliśmy swoje momenty w tym meczu, kiedy trochę inicjatywa była po naszej stronie. Jednak drugi gol nam zaszkodził i znowu inicjatywa była po stronie rywala. Tak jak mówiłem, gdybyśmy wyrównali, to byłby to zupełnie inny mecz.
Czy reakcja kibiców na koniec, gdy do nich podeszliście po meczu, pokazała, że oni dostrzegli to, co próbowaliście zrobić?
- Mam taką nadzieję. Liczę, że patrzyli na naszą grę i widzieli, że każdy piłkarzy, czy to z wyjściowej jedenastki, czy wchodzący z ławki, dał z siebie sto procent. To wszystko, o co nam chodzi. Nie możemy zapominać też o jakości. Dopóki będziemy dawać z siebie sto procent, to za tym pójdzie jakość, ale niestety dzisiaj to nie wystarczyło.
Następny mecz gracie w niedzielę. Czy to dobrze, że kolejny mecz nadchodzi tak szybko, żeby to przegrane spotkanie zostawić za sobą?
- Oczywiście. Kiedy następny mecz odbędzie się tak szybko, to trzeba się na tym skupić jak najszybciej. Będziemy trenowali i przygotowywali się do tego meczu. Mam nadzieję, że uda nam się odnieść zwycięstwo.
Jesteście już w finale Pucharu Ligi. Czy widzicie to jako kolejną wielką szansę, żeby spróbować zajść daleko w Pucharze Anglii?
- Tak, na pewno. Każdy nasz mecz do końca sezonu jest naprawdę ważny. Tak jak powiedziałeś, jesteśmy w finale jednego pucharu, ale chcemy zagrać też w finale drugiego pucharu. To są wciąż wczesne fazy w pucharze, ale gramy u siebie, więc mam nadzieję, że uda nam się wygrać, a kibice będą po naszej stronie.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





