Miley: Mój gol był bardzo ważny
Lewis, gratulacje, 7-bramkowy thriller. Jak dobrze było wrócić na ścieżkę zwycięstw?
- Tak, to bardzo pozytywne, że wracamy do wygrywania. Pod koniec to był trudny mecz, musieliśmy sobie radzić z atakami rywali, ale udało się wygrać. Uważam, że w pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze.
Przegrywaliście, ale w przeciągu 11 minut pierwszej połowy zdobyliście cztery gole. Jak bardzo cieszy cię taka odpowiedź na straconego gola?
- Oczywiście byłem bardzo zadowolony. Nie jest dobrze, gdy tak szybko traci się bramkę, ale mój gol był bardzo ważny w naszym powrocie do gry, po czym graliśmy naprawdę dobrze i dołożyliśmy kilka bramek.
Pierwszy raz od ponad roku zagrałeś w wyjściowej jedenastce w meczu ligowym. Jak bardzo cieszy cię, że nie tylko grałeś od początku, ale zaznaczyłeś to bramką?
- Oczywiście zdobycie gola mnie bardzo cieszy i myślę, że dobrze zagrałem. Uważam, że muszę teraz patrzeć przed siebie i dalej się rozwijać.
W zeszłym miesiącu zdobyłeś gola w meczu z Bromley i jak bardzo cię to cieszy, że dokładasz gole do swojej gry? Bo to ważna sprawa, kiedy gra się w środku pola.
- Tak, to jest wielka sprawa, że dołożyłem gole do mojej gry. Jako pomocnik też chcesz trafiać do siatki i muszę próbować robić to dalej, żeby iść naprzód.
Jak ważne było zdobycie dwóch goli w krótkim czasie w przejęciu inicjatywy?
- Oba gole były bardzo ważne. Przez pierwsze pięć minut byliśmy pod presją, a kiedy zdobyliśmy dwa gole, to się uspokoiliśmy i zaczęliśmy grać piłką.
Wciąż trudno uwierzyć, że masz dopiero 18 lat, ale reprezentujesz klub, któremu kibicujesz o dziecka, walczycie o europejskie puchary. Jak bardzo cieszysz się tą chwilą?
- Oczywiście bardzo mi się to podoba, ponownie walczymy o miejsce w Europie i myślę, że to nam się uda, jeśli będziemy patrzeli przed siebie i grali dobrze. Musimy to robić dalej.
Pomimo sporej przewagi, Forest sprawiało wam problemy, szczególnie w drugiej połowie. Jak ważne było zachowanie spokoju, szczególnie w samej końcówce?
- To było bardzo ważne. Pod koniec gra była szarpana, ale daliśmy z siebie wszystko i udało nam się utrzymać prowadzenie, więc jesteśmy z tego zadowoleni.
Po wynikach z soboty wiedzieliście, że zwycięstwo da wam awans do czołowej piątki. Jak ważne było to, żeby to wykorzystać w meczu z rywalem o czołowe lokaty?
- Uważam, że to był bardzo ważny mecz. Bardzo cieszy nas zwycięstwo, stawia nas w dobrej sytuacji przed najbliższymi meczami, więc musimy kontynuować taką grę.
Następny mecz gracie w środę z Liverpoolem. Jak kluczowy jest ten wynik przed wyjazdem na Anfield?
- Tak, to wielka sprawa. To zwycięstwo da wszystkim spory zastrzyk pewności siebie, więc czekamy już na środę.
A crucial equaliser from @LewisMiley1!pic.twitter.com/9H7bs7eXH1
— Newcastle United (@NUFC) February 24, 2025
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





