Twoje konto

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Dodane: 13 grudnia 2024, 21:46 | Marek

Howe o kontuzjach Pope’a i Wilsona

Eddie Howe ze smutkiem przyjął informację o kontuzji Calluma Wilsona i poinformował, że niepewny jest występ Nicka Pope’a w meczu Newcastle United z Leicester City.

O zdrowiu Nicka Pope’a:
- W tym tygodniu zmagał się z kontuzją kolana. Początkowo myśleliśmy, że to nic poważnego, więc dzisiaj spotka się ze specjalistą, aby poznać jego opinię i zobaczymy, czy jutro będzie dostępny.

O sytuacji kadrowej:
- Joe Willock jeszcze nie wrócił do treningów, ale robi dobre postępy. Z kolei Lewis Miley rozegrał kilka dobrych meczów po swoim powrocie, wygląda naprawdę dobrze, więc jesteśmy z niego zadowoleni.

O Svenie Botmanie:
- Od jakiegoś czasu trenuje, regularnie trenuje od około czterech tygodni. Jednak taki był plan. Trzymamy się rad lekarzy i postępujemy zgodnie z odpowiednimi protokołami dotyczących takich urazów, jakiego doznał, aby spróbować zapewnić mu najlepszą szanse na utrzymanie formy. Planujemy jego powrót do pierwszej drużyny najwcześniej na późny grudzień, bardzo wczesny styczeń.

O kontuzji Calluma Willocka:
- Bardzo mi szkoda Calluma. Widzieliśmy jego pracę, poświęcenie i profesjonalizm. Trzeba zrozumieć, jak trudny jest to dla niego sezon. Miał kilka odnowień urazów, kiedy był już bliski powrotu do regularnych treningów. Nie szedł na skróty, przeszedł przez intensywny proces, aby utrzymać formę. Kiedy widzisz, że zakończyło się to niepowodzeniem, to jest ci go szkoda, ale wierzę w niego, że znów wróci i ma siłę psychiczną, żeby znów walczyć, ponieważ znamy jego umiejętności. Bardzo chcemy widzieć go grającego w koszulce Newcastle i strzelającego gole.

O tygodniu po porażce z Brentfodem:
- W tym tygodniu dobrze potrenowaliśmy, było sporo powrotów do podstaw. Podstawy naszej gry przeciwko Brentfordowi nie nie były odpowiednie. Brakowało naszej mentalności przy bronieniu dostępu do własnej bramki. Kiedy tracisz cztery gole w jakimkolwiek meczu, to jest to problem. Patrzymy na każdego straconego gola z osobna i to nie była spójna obrona, do której przywykliśmy w tym sezonie. Byliśmy w porządku w obronie, ale w dwóch ostatnich meczach straciliśmy siedem goli. To coś, nad czym musieliśmy się zastanowić, nad czym pracowaliśmy i miejmy nadzieję, że to będzie widoczne.

O obecnej formie:
- W trakcie każdego sezonu masz trudniejsze okresy. Kiedy regularnie nie wygrywasz i nie masz najlepszego rytmu, to jest ciężko, ale trzeba znaleźć rozwiązania i staramy się to robić. W tym tygodniu sporo czasu poświęciliśmy na to, jakich zmian możemy dokonać i jak możemy poprawić różne funkcje w drużynie. Ta praca nigdy się nie kończy.

O radzeniu sobie z presją:
- Nigdy nie ucieknie się przed presją. W klubie takich rozmiarów ona zawsze jest. Jednak to, jak ją interpretujesz i jak sobie z nią radzisz, to indywidualna sprawa. Ja zawsze otaczam się pracą, czy wygrywamy, remisujemy, czy przegrywamy, to się nigdy nie zmienia. Koncentracja na pracy może się zmienić lub to, czego potrzebujemy może się zmienić, ale etyka pracy i standardy jakie wymagam od siebie są zawsze takie same. Oczywiście, kiedy nie grasz w taki sposób, jak sobie założyłeś, to szukasz rozwiązań i lepszego sposobu na pracę, więc zawsze do tego dążymy, bez względu na wyniki. Myślę, że jesteś świadomy rozmów, tematów i wątków oraz tego, co ludzie mogą mówić, ale na pewno nie absorbuję tego.

O przyszłości Sandro Tonaliego:
(śmiech) - Nie mam takich planów, żeby stracić Sandro. Śmieje się, ponieważ wydaje mi się, że to wzięło się z niczego. Sandro jest kluczową częścią tego, co robimy, nasza inwestycja w niego jest długoterminowa. Osobiście jestem z niego bardzo zadowolony, zbudowaliśmy mocną relację. Rozwija wszystkie aspekty swojej gry, naturalnie poprzez występy w meczach. Zawieszenie było dla niego trudne, ponieważ tylko trenował i nie uczył się z samej gry. Mecze są najlepszym nauczycielem, więc myślę, że teraz jest w sytuacji, w której obie opcje ma dostępne. Myślę, że widzimy postępy we wszystkich aspektach jego gry.

O transferach:
- Nie sądzę, żeby kontuzja Calluma wpłynęła na nasze możliwości transferowe. W poprzednich sezonach tak by było, bo myślę, że reagowalibyśmy na to, co pokazuje drużyna lub na sytuację kadrową, ale myślę, że teraz, na rynku transferowym, jaki jest, jesteś znacznie mniej reaktywny, chodzi o to, co możesz zrobić, a nie co chcesz zrobić. Ciągle powtarzam to samo o styczniu, nie spodziewałbym się, że będziemy w pozycji, aby być bardzo aktywnymi na rynku. W obecnej sytuacji rzeczy mogą się zmienić. Jeśli dokonujemy transferów, to oczywiście to coś innego, ale jeśli nie dokonujemy transferów, to spodziewałbym się, że będziemy cicho.


Wesprzyj działalność NUFC.com.pl



Komentarze | 0

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.

Poprzedni mecz: Liverpool - Newcastle

Premier League

31.01.2026, 21:00

Anfield

Następny mecz: Man City - Newcastle VS

Puchar Ligi

04.02.2026, 21:00

Etihad Stadium

Terminarz 04.02 Man City (w)07.02 Brentford (d)10.02 Tottenham (w)14.02 Aston Villa (w)18.02 Karabach (w)21.02 Man City (w) 
Tabela 1. Arsenal 24 532. Man City 24 473. Aston Villa 24 464. Man Utd 24 415. Chelsea 24 406. Liverpool 24 39

Z obozu rywala

Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.

Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.

Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.

West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.

Phil Foden odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu przyznawaną przez Związek Dziennikarzy Piłkarskich.

Wideo

Anthony Gordon był gościem Gary’ego Nevilla w programie The Overlap, w którym poruszali wątki nie tylko piłkarskie.

 

© NUFC.com.pl