Twoje konto

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Dodane:  1 sierpnia 2024, 23:57 | Marek

Howe: W obronie nie zagraliśmy najlepiej

Eddie Howe był zadowolony z postawy Newcastle United w wygranym 4:1 sparingu z Urawa Red Diamonds, ale dostrzega rzeczy do poprawy, szczególnie w obronie.

Eddie, czy tym meczem zrobiliście krok naprzód w przygotowaniach do sezonu?
- Tak, chłopcy musieli sobie radzić w bardzo trudnych warunkach. Spociłem się od samego oglądania meczu. Myślę, że taki mecz nam bardzo dobrze zrobi. Było ciężko fizycznie, bo rywale są w połowie sezonu, więc są przed nami pod względem fizycznym. Chłopcy bardzo dobrze się spisali, wykonując to, czego od nich oczekiwaliśmy. Cztery dobre gole, ale w obronie nie zagraliśmy najlepiej, mamy trochę pracy do wykonania. Ogólnie jestem zadowolony.

Co to mówi o pracy nad kondycją, jaką do tej pory wykonaliście? Walczyliście na równym poziomie z drużyną, która jest w połowie sezonu.
- Nie chodzi tylko o upał, ale też o podróż, która była bardzo trudna dla piłkarzy. Już nie chodzi o poradzenie sobie z podróżą, ale o uczucia po dwóch dniach, kiedy trzeba zagrać jak najlepiej w trudnych warunkach. To bardziej jest próba mentalna. Uważam, że piłkarze zdali ten sprawdzian i wychodzimy z tego meczu silniejsi.

Czy uważasz, że także z każdą minutą meczu byliście silniejsi?
- Moim zdaniem to był nierówny występ, ale wyjaśniłem już powody. Było kilka dobrych rzeczy oraz sprawy, nad którymi musimy popracować. Jednak praca nigdy się nie kończy, więc to zawsze zależy od tego, jak zagrasz.

Alexander Isak zdobył kolejnego gola, w zeszłym sezonie 25 razy trafił do bramki. Jak ważnym piłkarzem może być dla was w przyszłym sezonie?
- Wyglądał dzisiaj znakomicie, był bardzo ruchliwy. Jego ruchy były płynne, był szybki, dynamiczny, dobrze wywierał presję, zdobył bardzo dobrego gola. Jestem naprawdę zadowolony z jego indywidualnego występu.

Jacob Murphy również rozpoczął okres przygotowawczy w bardzo dobrej dyspozycji.
- Tak, zdobył dwa dobre gole. Był wyróżniającym się zawodnikiem. On zawsze jest dla nas pracowitym piłkarzem, a gole i asysty w sparingach naprawdę go wyróżniają.

Po drugiej stronie jest Nick Pope, który w meczu z Hull popisał się świetną interwencją, a teraz obronił rzut karny i miał kilka dobrych obron.
- Potrzebowaliśmy go dzisiaj. Obroniony karny to był chyba najważniejszy moment tego spotkania. Było 1:1 i mogliśmy przegrywać 1:2, a po tej obronie to my wyszliśmy na prowadzenie, więc to był wielki moment. Jednak Nick zawsze to robił. Miał kilka dobrych interwencji, a to dlatego, że nie zagraliśmy w obronie tak dobrze, jak graliśmy we wcześniejszych okresach przygotowawczych. To jest temat do przemyśleń.

Joe Willock również miał asysty, zszedł w przerwie, podobnie jak Sean Longstaff. Czy taki był wasz plan od początku?
- Taki był plan, 45 minut dla nich obu. To wielka sprawa dla Joe, a dla nas to wielka sprawa, że widzimy go na boisku. Bardzo nam go brakowało, a tutaj było widać przebłyski jego najlepszej gry. Jednak od strony psychologicznej to będzie dla niego ważne 45 minut. Sean to kolejny kluczowy piłkarz, któremu ten występ bardzo pomoże. Drużyna wygląda lepiej po tym meczu.

Bruno dołączył tu do was, wiem, że dobrze mu się wczoraj przyjrzałeś podczas biegania. Jak oceniasz jego formę?
- Obawiałem się, że go pokonam w bieganiu, ale tak się nie stało. Staramy się go wspierać, to dla niego dopiero początek i moim zdaniem lepiej jest, gdy sztab do tego dołącza, starając się na nich naciskać. Bardzo dobrze trenował, podobnie jak Fabian Schär, Lloyd Kelly oraz Sandro Tonali. Czterej piłkarze, którzy nie wzięli udziału w meczu trenowali bardzo dobrze.

Zawsze po meczu podchodzicie do kibiców, ale jeszcze nie robiliście tego tak daleko od domu. Czemu to było tak ważne, żeby to zrobić?
- Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy dzisiaj tutaj przyszli. Są tu Geordies, którzy pokonali daleką drogę, sami przez to przechodziliśmy. Niesamowity doping. Wciąż mnie to zadziwia, jak wielu ich przyjechało. Pojawili się też nasi lokalni fani, więc wspaniale było dzielić ten moment z nimi i wyrazić nasze podziękowanie, że się zjawili.

Jak bardzo czekasz na kolejny mecz w sobotę?
- Myślę, że w sobotę czeka nas dobry mecz. Więcej piłkarzy powinno wziąć udział, będziemy mieli większą pulę zawodników do wyboru, może będziemy mieli szansę lepiej zarządzać minutami, niż tym razem. Widzieliśmy, że pod koniec kilku piłkarzy było bardzo zmęczonych, chcieliśmy ich zdjąć z boiska i przez to kończyliśmy w dziesiątkę. Kilku zawodników wraca, więc liczymy, że zespół będzie wyglądał lepiej. Mam nadzieję, że to będzie dobry mecz, bo kiedy grasz mniej minut, to można dać z siebie więcej.


Wesprzyj działalność NUFC.com.pl



Komentarze | 0

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.

Poprzedni mecz: Liverpool - Newcastle

Premier League

31.01.2026, 21:00

Anfield

Następny mecz: Man City - Newcastle VS

Puchar Ligi

04.02.2026, 21:00

Etihad Stadium

Terminarz 04.02 Man City (w)07.02 Brentford (d)10.02 Tottenham (w)14.02 Aston Villa (w)18.02 Karabach (w)21.02 Man City (w) 
Tabela 1. Arsenal 24 532. Man City 24 473. Aston Villa 24 464. Man Utd 24 415. Chelsea 24 406. Liverpool 24 39

Z obozu rywala

Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.

Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.

Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.

West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.

Phil Foden odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu przyznawaną przez Związek Dziennikarzy Piłkarskich.

Wideo

Anthony Gordon był gościem Gary’ego Nevilla w programie The Overlap, w którym poruszali wątki nie tylko piłkarskie.

 

© NUFC.com.pl