Longtaff: Myślałem, że mi to się nigdy nie uda
Jak bardzo jest to wyjątkowe, stojąc tutaj i wiedząc, ze zagracie w Lidze Mistrzów?
- To niesamowite. Kiedy doszło do zmiany właściciela, to byliśmy od tego bardzo daleko i nie wiedzieliśmy co się wydarzy, więc jestem bardzo dumny z wszystkich zaangażowanych osób. Dla mnie gra dla Newcastle w Lidze Mistrzów zawsze była marzeniem, więc gdy teraz pojawia się ta szansa, to trudno to ubrać w słowa.
Czy w ogóle pamiętasz, jak Newcastle grało ostatnio w Lidze Mistrzów?
- Zawsze mówię w wywiadach, że mam DVD z sezonu 2002/03 pt. „Flying High” i ciągle to oglądałem, skróty z Ligi Mistrzów i zawsze myślałem, że mi to się nigdy nie uda. Widziałem nagrania, ale doświadczenie tego osobiście będzie zupełnie inne i nie mogę się doczekać.
Jeszcze parę lat temu nie pomyślałbyś, że taki wieczór jest możliwy.
- Nie, na pewno nie. Rozmawiałem z menedżerem i jego sztabem. Oni sprawili, że ponownie pokochałem grę w piłkę i tak jak mówiłem, kilka lat temu nawet bym nie pomyślał, że do tego dojdzie i teraz staram się cieszyć każdą chwilą. Oczywiście tu nie chodzi tylko o mnie, ale o cały zespół i jestem zachwycony. Cieszę się z wszystkimi, ponieważ tak ciężko pracowaliśmy, a to tak dobra grupa. To jest coś niewiarygodnego.
Co powiesz na tę sektorówkę, na której też się znalazłeś?
- To niesamowite. Atmosfera była niesamowita przez cały sezon, ale dzisiaj przeszli samych siebie. Wor Flags wykonali wspaniała robotę tworząc taką atmosferę i bez nich domowe mecze nie byłyby takie przyjemne dla piłkarzy. Wielkie brawa dla nich. Zobaczymy co przygotują na Ligę Mistrzów.
Zabrakło cię w kilku meczach z powodu kontuzji. Jak bardzo chciałeś dzisiaj wrócić?
- Oczywiście chciałem być częścią tego. To zabawne, bo grasz regularnie, potem wypadasz i przestajesz się czuć częścią tego wszystkiego. Joe Willock i Joelinton wypadli, więc próbowałem zagrać. Pod koniec czułem się zmęczony, ale teraz jest dobrze i jak można nie chcieć grać w takich okolicznościach. To niesamowity wieczór i zasłużyliśmy na to przez cały sezon.
Został wam jeszcze jeden mecz, później będziecie wyczekiwali kolejnego sezonu i będziecie próbowali zrobić kolejne postępy.
- Tak, dokładnie. Zawsze chodzić o budowanie, właściciele klubu na pewno zainwestują i sprowadzą kilku piłkarzy najwyższej jakości. To naprawdę ekscytujące. Nie możemy się doczekać na kolejny sezon i cieszymy się, że ten sezon już prawie dobiegł końca, przeleciało to tak szybko. To dodaje tej ekscytacji na przyszły sezon i chcesz wrócić gotowy do gry.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





