Joelinton: Mam nadzieję, że zostanę tu na lata
O grze na środku pomocy:
- Wcześniej [na wypożyczeniu w Rapidzie Wiedeń] tylko raz grałem na środku pomocy, ale to nie był mój najlepszy mecz. Zostałem wyrzucony z boiska. Jednak kiedy poproszono mnie teraz, żebym tam zagrał, to powiedziałem „oczywiście”. Wszystko, żeby pomóc drużynie i moim kolegom. Gram z wielką pasją, a gra na środku pomocy w Premier League to innego rodzaju przyjemność, niż bycie napastnikiem. Lubię grać twardo i być może to mi bardziej odpowiada. Nie będę się wstrzymał przed walką o piłkę.
O niepowodzeniu w roli napastnika:
- To był trudny okres, ale nie przestałem robić tego, co muszę robić. Ciężko pracowałem na treningach, starałem się codziennie uczyć i rozwijać. Nigdy nie przestałem się uśmiechać, nawet kiedy się nie układało. Są ludzie, którzy mają większe problemy, niż ten mój.
O przygotowaniu taktycznym:
- Kiedy gram lub oglądam mecze, to zawsze staram się na nie patrzeć w całości, nie myślę tylko o mojej pozycji. Staram się wszystko wchłonąć i dostrzegać rzeczy, które robi pomocnik czy obrońca, nawet kiedy grałem jako napastnik. Próbuję zrozumieć inne pozycje na boisku i jak one działają, co ci piłkarze robią, jak się poruszają, więc czułem, że mogę grać w środku pola. Julian Nagelsmann to wspaniały trener i w Hoffenheim wiele się od niego nauczyłem o taktyce. Wspaniale było studiować jego metody i czego chciał od piłkarzy. Kiedy grasz w pomocy, to potrzebujesz więcej fizyczności. Trzeba więcej biegać. Jesteś bardzo zaangażowany w grę, jesteś częściej przy piłce i częściej możesz domagać się piłki, co mi się podoba. Łatwiej stworzyć miejsce wyjściem z pomocy, a lubię też pomagać drużynie w obronie. Gdy grałem jako napastnik, to zawsze byłem świadomy swoich defensywnych obowiązków, żeby robiąc odpowiednie rzeczy pomóc drużynie. Grając w pomocy też musisz myśleć o takich rzeczach.
O Eddiem Howe’ie:
- Trener to wspaniały człowiek, lider, ma wspaniały charakter i okazał wiele wiary we mnie. Odkąd tu przyszedł, to ma szacunek każdego piłkarza, ponieważ tak ciężko pracuje. Chce, żebyśmy wszyscy stawali się lepsi, a dla mnie to wspaniały człowiek i znakomity trener. Bardzo na nas naciska i to jest bardzo ważne. Sposób naszych treningów jest bardzo istotny. Kiedy ciężko trenujesz, to będziesz twardo grał. Odkąd przyszedł, to ciężko trenujemy i to jest ważne. Mamy dobre relacje. Intensywność i pasja, którą wniósł do tej pracy to coś, czego chcieliśmy.
O kibicach w hawajskich koszulkach z jego twarzą:
- To było bardzo zabawne. Byłem w hotelu, a opiekunka moich dzieci podesłała mi zdjęcie tych kibiców w pociągu, mieli założone koszule z moim wizerunkiem. Bardzo się z tego śmiałem, to było dobre. Chcę uszczęśliwiać ludzi. Kibice płacą sporo pieniędzy, żeby nas oglądać, wiem o tym, więc uszczęśliwianie ich i odpłacenie się im czyni mnie szczęśliwym. Są naszym dwunastym zawodnikiem. Kocham to miasto, kocham ten klub i pasję, z jaką ludzie do niego podchodzą. Walczą dla swojego klubu, więc ja też chcę walczyć.
O rozwoju Newcastle:
- Newcastle to potężny klub i teraz wraca. Wszyscy znamy ambicje właścicieli. Chcą stworzyć wielki klub, największy na świecie, a kiedy ich słuchasz to myślisz, że może tak być. Teraz wszyscy na świecie mówią o Newcastle i co się może wydarzyć. W Brazylii też o tym wiedzą i cieszę się, że tu jestem, a chciałbym być częścią tego na wiele lat.
O reprezentacji Brazylii:
- To jest moje marzenie. Każdy piłkarz marzy o grze dla swojego kraju i ze mną nie jest inaczej. Wiem, że jeśli będę tu dobrze grał, to mam szansę. Muszę robić swoje, twardo stąpać po ziemi i pracować dla drużyny. Kiedy tak się stanie, to mój czas nadejdzie.
O długoterminowych planach:
- Chcę pomóc Newcastle wygrywać trofea i robić wielkie rzeczy. Jestem tu szczęśliwy, cieszę się razem z kibicami. Kocham miasto, moje życie jest dobre i mam nadzieję, że zostanę tu na lata.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.




























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





