Twoje konto

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Dodane: 25 lutego 2022, 23:59 | Marek

Howe przed sobotnim meczem z Brentford

Na konferencji prasowej przed meczem z Brentford, Eddie Howe jak zwykle odniósł się do wiadomości kadrowych. Mówił też o trudnym terminarzu w marcu.

O Saint-Maximinie:
- Został kopnięty w łydkę w meczu z Aston Villą. Jeśli chodzi o rehabilitację, to wyjechał, żeby przejść intensywne, specjalistyczne leczenie za granicą. Uznaliśmy, że to najszybszy sposób na postawienie go na nogi. Mentalnie jest w bardzo dobrym miejscu i bardzo chce wrócić do gry. Niewiele się zmieniło co do innych piłkarzy, którzy wypadli. Callum Wilson, Matt Ritchie. Co do Maxiego podejmiemy decyzję przed samym meczem. Wyjechał na intensywne leczenie. Kiedy doznał urazu, to mówiliśmy, że nie będzie to długoterminowy uraz, więc trzymamy kciuki za niego. Jest jeszcze Ryan Fraser, z którym jest dobrze. Zszedł z boiska w meczu z West Hamem, ale wygląda na to, że wszystko będzie gotowy na to spotkanie.

O Javierze Manquillo:
- Manqui zaliczył kilka sesji treningowych w tym tygodniu. Nie powiedziałbym, że jest w stu procentach zdrowy, ale na pewno jest coraz bliżej tego, żeby być zdrowym i dostępnym.

O roli rezerwowych:
- To absolutnie kluczowe, że każdy piłkarz, który wchodzi do drużyny, nawet jeśli nie grali od jakiegoś czasu, to zna swoje zadania, zna swoją rolę, wie czego się od niego oczekuje i jest fizycznie gotowy do gry. Z ostatniego meczu to było zadowalające, że kilku piłkarzy to zrobiło. Myślę, że to świadectwo ich nastawienia i profesjonalizmu. Mówiłem to cały czas, że tak grupa pod tym względem jest bardzo, bardzo dobra. Zawsze są przygotowani, żeby pomóc drużynie przed własnymi zachciankami i potrzebami, co szczególnie w naszej sytuacji jest bardzo ważne i oby to trwało jak najdłużej.

O Brentfordzie:
- Oczywiście brakowało im kilku zawodników. Myślę, że na początku sezonu bardzo im brakowało Davida Rayi, a teraz Ivan Toney wypadł na kilka meczów. To ważni piłkarze. Jednak Thomas Frank wykonał wspaniałą pracę. W zeszłym sezonie awansowali i sposób, jaki grają w tym sezonie, moim zdaniem jest bardzo dobry i nie zamierzamy ich lekceważyć, szczególnie na ich boisku. Musimy być przygotowani na trudną przeprawę, ale też musimy utrzymać swój poziom z naszych ostatnich meczów.

O poprzednim meczu z Brentfordem:
- Kiedy spojrzy się na ten mecz, to oddaliśmy chyba ponad 20 strzałów i wciąż stwarzaliśmy zagrożenie, ale oczywiście straciliśmy też trzy gole. Kiedy grasz u siebie i strzelasz trzy gole, to spodziewasz się zwycięstwa, więc naszym głównym wyzwaniem było zacieśnienie tej drużyny w defensywie i trzeba podkreślić słowo drużyna. Nie chodzi o jedną formację w zespole. Teraz trudniej się z nami gra bez piłki, ale nie ma na to magicznej różdżki. To nie znaczy, że to jest naprawione na zawsze. To trwający proces, nad którym musisz pracować i musisz dobrze robić podstawowe rzeczy, żeby trudniej się z nami grało i trudniej nam było strzelić gola. Pod tym względem bardzo dobrze spisaliśmy się w ostatnich meczach, ale mamy wiele pracy do wykonania, żeby upewnić się, że to będzie jasna część naszej tożsamości.

O Bruno Guimaraesie:
- Oczywiście, jest dla niego miejsce w składzie i to jest jeden z powodów, dla których nasz środek ostatnio gra tak dobrze, bo Bruno czeka na swoją szansę. To jedna z kluczowych rzeczy dla sukcesu drużyny. Nie masz tylko jedenastu piłkarzy, potrzebujesz kadry piłkarzy walczących o miejsca, co podnosi poziom tych, którzy grają. Nie chciałem za bardzo zmieniać drużyny, bo pierwszy raz w tym sezonie złapaliśmy naprawdę dobry rytm, ale Bruno na pewno dostanie szansę w nadchodzących meczach. To teraz jego zadanie, żeby zagrać wystarczająco dobrze, żeby zachować miejsce w zespole. Rozmawiałem z nim. Rozmawiam z każdym piłkarzem o różnych rzeczach, głównie o rozwijaniu ich gry. Może nie o decyzjach czy zagrają od początku.

O trudnym terminarzu na marzec:
- Nie jest idealny. Nie ma co do tego wątpliwości. Byliśmy… muszę uważnie dobierać słowa. Byliśmy zaskoczeni, gdy zobaczyliśmy natężenie meczów jakie mamy, szczególnie z tyloma wyjazdowymi meczami w krótkim czasie. Co możemy z tym zrobić? Nic. Musimy zagrać te mecze i zagrać w jak najlepszy sposób.

O odpowiedzi Premier League na protest Newcastle w sprawie pracy sędziów:
- Dostaliśmy odpowiedź listem. To była przyjemna lektura. To tyle.


Wesprzyj działalność NUFC.com.pl



Komentarze | 0

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.

Poprzedni mecz: Liverpool - Newcastle

Premier League

31.01.2026, 21:00

Anfield

Następny mecz: Man City - Newcastle VS

Puchar Ligi

04.02.2026, 21:00

Etihad Stadium

Terminarz 04.02 Man City (w)07.02 Brentford (d)10.02 Tottenham (w)14.02 Aston Villa (w)18.02 Karabach (w)21.02 Man City (w) 
Tabela 1. Arsenal 24 532. Man City 24 473. Aston Villa 24 464. Man Utd 24 415. Chelsea 24 406. Liverpool 24 39

Z obozu rywala

Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.

Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.

Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.

West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.

Phil Foden odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu przyznawaną przez Związek Dziennikarzy Piłkarskich.

Wideo

Anthony Gordon był gościem Gary’ego Nevilla w programie The Overlap, w którym poruszali wątki nie tylko piłkarskie.

 

© NUFC.com.pl