Perez: Nie panikujemy

Dodane: 04.12.2017, 12:07, przez Marek

Ayoze Perez uważa, że sytuacja Newcastle United nie jest tak zła, żeby panikować, ale należy jak najszybciej przerwać serię meczów bez zwycięstwa.


- Nie panikujemy - zapewnia Hiszpan. - Przed nami jeszcze daleka droga do końca.

- Nasza sytuacja nie jest tak zła, żeby mówić o panice, ale musimy zdać sobie sprawę z tego, że musimy zacząć wygrywać mecze, bo w innym przypadku będzie nam bardzo ciężko.

- Wiedzieliśmy, że mogą nam się przytrafić gorsze okresy, jak ten, ale to trwa już za długo. Kiedy wygrywaliśmy, to wiedzieliśmy, że przyjdzie słabszy okres, bo to jest ciężka liga.

- Dopiero co awansowaliśmy z Championship, więc wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, tym bardziej że mierzymy się z drużynami z absolutnego topu.

- Wiedzieliśmy, że będą trudniejsze chwile i właśnie to się teraz dzieje. To nie jest dobry moment dla drużyny, patrząc na to, co się dzieje, ale teraz trzeba to naprawić.

O sobotniej porażce z Chelsea powiedział: - Zaczęliśmy dość dobrze, ale mecz trwa 90 minut i nie byliśmy w stanie utrzymać tego poziomu do końca.

- Trzeba być tak dobrym, jak się tylko da, przez tak długo, jak tylko się da, jeśli chcesz coś ugrać z takim przeciwnikiem. Myślę, że nie byliśmy tak słabi, jak to na koniec wyglądało.

- Wynik wskazuje na to, że było to dość łatwy mecz dla Chelsea, a moim zdaniem tak nie było, ale to nie ma znaczenia, ponieważ nie udało nam się niczego zdobyć w tym spotkaniu.

- Chelsea zdobyła dwa gole po dośrodkowaniach i jeden z karnego, więc mogliśmy się bronić znacznie lepiej, lecz nie zrobiliśmy tego. Nie utrudnialiśmy im sprawy i dlatego przegraliśmy.

- Ciężko się gra przeciwko Chelsea, tak jak ostatnio przeciwko Manchesterowi United. To są dwie czołowe drużyny na świecie i dlatego są tak wysoko w tabeli.

- Dlatego mają szansę na zwycięstwo w lidze. Zawsze ciężko się gra przeciwko takim drużynom. Trzeba zrobić wiele rzeczy, a także nie popełniać błędów.

- Jeśli masz szczęście, to uzyskasz dobry wynik, jednak trudno jest to zrobić.

Teraz Newcastle wraca na St. James’ Park, na którym w dwóch najbliższych kolejkach podejmie Leicester i Everton. Perez ma nadzieję, że Sroki zdołają przerwać serię meczów bez wygranej.

- Teraz musimy wygrać. Zaczęliśmy sezon dość dobrze i to pomogło nam osiągnąć dobrą pozycję w lidze, ale już za długo czekamy na zwycięstwo i trzeba to naprawić - dodaje.

- Następny mecz gramy u siebie, więc musimy to wykorzystać i zdobyć trzy punkty. Nie możemy ciągle powtarzać, że nasza sytuacja w tabeli jest w porządku.

- To nie jest moment na zmienianie rzeczy i odzyskanie uczucia zwyciężania. Musimy zbierać punkty. Styl gry nie ma znaczenia. To jest najważniejsza rzecz i to musi się teraz zacząć.

- Przed nami dwa mecze na własnym boisku i musimy to w pełni wykorzystać. Potrzebujemy punktów, musimy wygrać.


Wcześniejsze wiadomości:

» Benitez: Indywidualne błędy

» Merino: Gol ich obudził

» U-18: Chelsea górą

» Porażka na Stamford Bridge

» Benitez: Wrócić do podstaw

Udostępnij:

 
 

Dodaj komentarz:


Musisz się zalogować, by móc dodać komentarz!

Komentarze (0):


  • Poprzedni mecz

    Man Utd   Newcastle
    RAPORT
    Premier League
    06.10.2018, 18:30
    Old Trafford
  • Następny mecz

    Newcastle   Brighton
    VS
     
    Premier League
    20.10.2018, 16:00
    St. James' Park
  • Terminarz

    20.10Brighton (d)
    27.10Southampton (w)
    03.11Watford (d)
    10.11Bournemouth (d)
    24.11Burnley (w)
    01.12West Ham (d)
    Zobacz cały terminarz
  • Tabela

    1. Man City 8 20
    2. Chelsea 8 20
    3. Liverpool 8 20
    4. Arsenal 8 18
    5. Tottenham 8 18
    6. Bournemouth 8 16
    Zobacz całą tabelę


Z obozu rywali:

Huddersfield Town pozyskało pomocnika Adamę Diakhaby’ego z Monaco. Francuz podpisał umowę na trzy lata.
Percy Tau dołączył do Brighton & Hove Albion. 24-latek z RPA podpisał umowę na 4 lata, ale najpierw zostanie wypożyczony do innego klubu.
Leicester City wykupiło Danny’ego Warda z Liverpoolu. 25-letni bramkarz kosztował Lisy 12,5 miliona funtów.
Alisson przeniósł się z Romy do Liverpoolu. Brazylijski bramkarz kosztował 66,8 miliona funtów i stał się najdroższym bramkarzem na świecie.
Tom Cleverley nie zagra na początku sezonu, ponieważ przeszedł operację ścięgna Achillesa. Pomocnik Watfordu ma wrócić do gry na jesień.
Erik Lamela i Son Heung-min podpisali nowe kontrakty z Tottenhamem Hotspur. Koreańczyk zostanie w klubie do 2023 roku, a Argentyńczyk do 2022 roku.

Wideo:

Newcastle United rozgromiło Sunderland 5:0 w meczu drużyn do lat 23. Gole dla Srok strzelali Owen Bailey, Callum Roberts, Luke Charman dwie i Elias Sorensen.


Statystyki NUFC.com.pl:

 

© NUFC.com.pl