Trippier: Jutro będzie ekscytujący mecz
O atmosferze w drużynie:
- Jesteśmy naprawdę pewni siebie. Mamy mieszany sezon. Wynik z Chelsea był dla nas bardzo ważny. Wracają do nas piłkarze, wrócił Bruno i jest naprawdę pozytywna energia wokół drużyny. Przyjeżdżamy tu spokojni, zrelaksowani, czekamy na jutrzejszy mecz. To dla nas wielka okazja i wiemy, jakie owoce możemy zebrać, jeśli dobrze zagramy.
O grze na Camp Nou:
- Miałem to szczęście, żeby w przeszłości zagrać tu trzykrotnie, z trzeba różnymi klubami. Grałem tu wiele razy. Szczerze mówiąc, to piłkarze niewiele pytali o stadion. Jeśli spojrzy się na naszą szatnię, to ci piłkarze grali w wielkich meczach, brali udział w wielkich okazjach. To będzie dla nas wielka szansa. Większość chłopaków nie grała na tym stadionie, nie wiem czy tylko ja grałem, ale to będzie wielka okazja dla chłopaków. Czekamy już na trening, żeby poczuć to miejsce. Jutro będzie ekscytujący mecz, na który wszyscy czekamy.
O grze w Lidze Mistrzów i walce z Barceloną:
- Miałem dość szczęścia, żeby zagrać w La Lidze, ale myślę, że Liga Mistrzów to coś zupełnie innego, niż Premier League. Fizycznie, to zupełnie coś innego. W Lidze Mistrzów chodzi o detale, szczególnie na tym etapie. Jest taktycznie, ale Barcelona to też fizyczna drużyna, mają kilku bardzo fizycznych piłkarzy. Ich technika mówi sama za siebie, ale musimy myśleć o naszych mocnych stronach i o tym, jak im zaszkodzić. To będzie dobry mecz, wciągający mecz, dwie drużyny grające ofensywnie, żeby wygrać mecz i awansować do kolejnej rundy.
O dużo wyższej średniej wieku Newcastle w porównaniu do Barcelony:
- Nie jestem taki stary! Mamy doświadczoną drużynę, a kiedy spojrzy się na Barcelonę, to mają młodych, bardzo utalentowanych piłkarzy, ale w dwóch meczach, w których z nimi zagraliśmy, to pokazaliśmy, że możemy dorównać każdemu, szczególnie w zremisowanym 1:1 meczu. Myślę, że graliśmy dobrze, ale tutaj będzie inaczej. Jednak musimy mieć takie samo nastawienie, tę samą intensywność, żeby ruszyć na Barcelonę, zaatakować ich i wygrać. Kiedy przyjeżdża się do takiego miejsca na tym etapie Ligi Mistrzów, to najważniejsze jest utrzymać się w grze. Trzeba być spokojnym, ponieważ będzie dobra atmosfera, zawsze tu taka jest. Jednak chłopcy są gotowi. Nie muszę wiele mówić. Mamy teraz sporo doświadczenia w naszej szatni. Mieliśmy wielkie okazje w Lidze Mistrzów i jutro nie będzie inaczej. Wiemy, jaką będziemy mieli nagrodę, jeśli zagramy dobrze, będziemy trzymali się planu gry menedżera i uważam, że mamy piłkarzy, żeby to zrobić.
O swojej przyszłości:
- Rzeczywistość jest taka, że mój kontrakt wygasa z końcem sezonu, ale nie myślę o tym. Myślę o tym, co jutro. Nie patrzę za daleko do przodu.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.






































