Howe przed najważniejszym meczem
O tym, czy jest to największy mecz w najnowszej historii klubu:
- Dla mnie tak i właściwie takiej mentalności to wymaga. Stawienie czoła wyzwaniom i cieszenie się skalą meczu. Myślę, że to są rzeczy, które pomogły nam w tym sezonie i chcemy, żeby tak było teraz.
O roli outsidera:
- Myślę, że rola outsidera, do pewnego stopnia, odkąd tutaj pracuję, czasami nam pomagała. Kiedy znajdowaliśmy się w sytuacji, w której szanse były przeciwko nam. Będziemy musieli wykorzystać wszelkie dostępne narzędzia psychologiczne, aby pomóc sobie w tym meczu, ponieważ nie da się zaprzeczyć, że gramy z bardzo, bardzo dobrą drużyną i muszę przyznać, że z drużyną świetnie trenowaną, co potwierdzam, ponieważ obserwowałem ich uważnie podczas przygotowań do obu meczów, tak jak to robimy. To czołowa drużyna.
O Tino Livramento:
- Prawdopodobnie nie trenował wystarczająco długo, żebym był w stu procentach pewien, że jest w najlepszej formie fizycznej, zwłaszcza w tak ważnym meczu i może zagrać od początku. Jednak jest w naszej kadrze, a każdy, kto jest w takiej sytuacji, ma szansę na grę. W tej chwili z Tino jest delikatna równowaga. Trenował ponownie dziś rano i w piątek i jest w dobrym humorze. Jest w dobrej formie. To dla nas bardzo ważny zawodnik i wspaniale go mieć z powrotem. Oczywiście muszę się postarać i dobrze dobrać skład.
O dwumeczu z Barceloną:
- Myślę, że ostatnio mieliśmy kilka świetnych doświadczeń, które pomogły nam w dwumeczu. Myślę, że cała nasza Liga Mistrzów była świetną próbą generalną przed tym momentem i tak właśnie musimy na to patrzeć. Teraz nadszedł moment, w którym musimy dać z siebie wszystko.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.






































