Kolejna wpadka, porażka z Evertonem
Everton odważniej rozpoczął mecz, ale strzały Ilimana Ndiaye oraz Dwighta McNeila z dystansu nie zmierzała w światło bramki Nicka Pope’a.
Newcastle kilka razy bez powodzenia próbowało atakować skrzydłami. Jeden atak pozycyjny przyniósł zupełnie nieudany strzał Joelintona ze skraju pola karnego.
W 20 minucie goście mieli rzut rożny, na bliższy słupek dośrodkował James Garner, a Jarrad Branthwaite głową trącił piłkę, która odbiła się od dalszego słupka i wpadła do bramki.
Dziesięć minut później Sroki oddały pierwszy celny strzał, ale główka Joelintona nie sprawiła żadnych problemów Jordanowi Pickfordowi. Chwilę później zza pola karnego celnie uderzył Anthony Elanga, ale trafił prosto w bramkarza.
Do trzech razy sztuka i w 32 minucie Newcastle wyrównało. Sandro Tonali podał przed pole karne do Jacoba Ramseya, który oddał strzał z szesnastego metra, a piłka odbita od nogi Branthwaite’a wleciała do bramki obok zmylonego Pickforda.
Remis utrzymał się zaledwie półtora minuty. McNeil uderzył z 20 metrów, a Pope popełnił błąd przy próbie łapania piłki i ta odbiła mu się od przedramienia, prosto pod nogi nadbiegającego Beto, który wpakował piłkę do bramki.
Newcastle próbowało jeszcze wyrównać przed przerwą, ale poza kilkoma rzutami rożnymi, które nie wychodziły Srokom w tym meczu, niewiele działo się pod bramką.
Nietypowa sytuacja miała miejsce przed wznowieniem gry w drugiej połowie. Ramsey wyszedł z szatni i zaczęło mu się zbierać na wymioty, przez co nie był w stanie kontynuować gry, a jego miejsce na boisku zajął Joe Willock.
Jak się można było spodziewać, Sroki zdecydowanie przeważały w drugiej połowie. Pierwszą dobrą szansę miał Kieran Trippier z rzutu wolnego, ale nie trafił w światło bramki.
W 60 minucie dośrodkowanie Lewisa Halla trafiło do Anthony’ego Gordona, który oddał strzał, ale trafił wprost w Pickforda. Bramkarz Evertonu odbił piłkę, do której próbował dopaść Malick Thiaw, jednak został uprzedzony przez obrońcę gości.
Chwilę później Beto wygrał pojedynek z Thiawem przy linii bocznej i przez kilkadziesiąt metrów biegł sam na bramkę Srok, ale mimo czasu i miejsca, jakie miał, uderzył w poprzeczkę.
Newcastle dalej przeważało i próbowało doprowadzić do wyrównania, ale strzały dwóch rezerwowych, Harveya Barnesa i Willocka, lądowały na trybunie Gallowgate.
W 82 minucie Joelinton dostał piłkę po lewej stronie pola karnego, minął jednego rywala i dograł do Murphy’ego, który oddał strzał, a piłka po rykoszecie wpadła do bramki.
Po wznowieniu gry Newcastle przejęło piłkę, ale na własnej połowie stracił ją Gordon. Lewą stroną ruszył Kiernan Dewsbury-Hall, podał przed bramkę do nadbiegającego Thierno Barry’ego, który został przewrócony przez Halla, ale upadając wepchnął piłkę za linię bramkową.
W doliczonym czasie gry United mogło jeszcze wyrównać, gdy zza pola karnego huknął Tonali, ale Pickford popisał się świetnym refleksem i zbił piłkę na poprzeczkę.
Premier League
Newcastle United2 (1)
Everton3 (2)
⚽ Ramsey (32’), Murphy (82’) - Branthwaite (20’), Beto (34’), Barry (83’)
Newcastle: Nick Pope, Kieran Trippier (75’ Yoane Wissa), Malick Thiaw, Dan Burn, Lewis Hall, Sandro Tonali, Jacob Ramsey (46’ Joe Willock), Joelinton, Anthony Elanga (57’ Jacob Murphy), Nick Woltemade (57’ Harvey Barnes), Anthony Gordon (86’ Will Osula)
Everton: Jordan Pickford, Jake O’Brien, James Tarkowski, Jarrad Branthwaite, Witalij Mykołenko, Idrissa Gueye, James Garner, Dwight McNeil (81’ Harrison Armstrong), Kiernan Dewsbury-Hall (89’ Michael Keane), Iliman Ndiaye, Beto (74’ Thierno Barry)
Sędzia: Stuart Attwell
Widzów: 52 167
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.






































