Jaissle: Możemy tylko przeprosić kibiców
Matthias, trudny wieczór. Jak go oceniasz?
- Bardzo frustrujący wieczór. Możemy tylko przeprosić kibiców, pokonali daleką drogę i zasługiwali na inny wynik. Myślę, że to dla nas trudna historia. Szybko straciliśmy gola z rzutu karnego. Później próbowaliśmy wszystkiego, powiedziałbym, że stwarzaliśmy sporo okazji, nabraliśmy rozpędu, w trakcie którego mogliśmy przynajmniej doprowadzić do wyrównania. Takie samo podejście mieliśmy w drugiej połowie. Moim zdaniem drugi gol był pechowy. Zazwyczaj w takich sytuacjach odgwizdywany jest faul, a faul na Willocku sprawił, że go zabrakło w tym miejscu po wrzucie z autu. Tak straciliśmy drugiego gola, ale dalej wierzyliśmy i zdobyliśmy bramkę. Impet był po naszej stronie, ale potem popełniliśmy niewymuszony błąd, a rywale zdobyli trzeciego gola, po czym było już bardzo ciężko zdobyć punkty. Ogólnie musimy się poprawić, szczególnie jeśli chodzi o bronienie swojego pola karnego, ale też musimy zdobywać więcej bramek po drugiej stronie.
Czy przede wszystkim brakowało tego wykończenia? Ponieważ tworzyliście okazje.
- Oczywiście. Musimy być dokładniejsi, musimy ciągle mieć chęć do zdobywania goli przy każdej okazji. Musimy być w polu karnym, gdy jest ku temu okazja. Tego właśnie brakowało i trzeba szczerze przyznać, że to nie jest wystarczająco dobre, żeby zdobyć punkty w Premier League.
Kilku piłkarzy wróciło do składu, który wyglądał na mocniejszy. Czy będzie prezentował się jeszcze mocniej w weekend w meczu z Aston Villą?
- Szkoda, że chłopcy nie są jeszcze w stu procentach gotowi po długich kontuzjach. Cieszyłem się, że wrócili do składu. Oczywiście nie cieszę się z tego, że mieli ograniczone minuty na boisku, ale teraz będziemy nimi zarządzać najlepiej jak potrafimy i mamy nadzieję, że będą mogli zagrać więcej minut przeciwko Aston Villi.
W imieniu drużyny przeprosiłeś kibiców. Jaka będzie wiadomość dla kibiców, którzy wybierają się na weekendowy mecz?
- Jestem przekonany, że wciąż w nas wierzą. Oni są realistami i wiedzieli już wcześniej, że ten sezon będzie pełen wzlotów i upadków. Teraz historia meczu była zupełnie inna. Musimy na to patrzeć realistycznie, ale też musimy wskazać to, co musimy poprawić.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.





























Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





