Jaissle: Cieszymy się, że wracamy do gry w piłkę
O powrocie do gry po trzytygodniowej przerwie:
- Bardzo się cieszę, że wracamy. Długa przerwa była nietypowa, ale wszyscy cieszymy się, że wracamy do gry w piłkę. Chcemy się poprawiać, chcemy się rozwijać. Od jutra będziemy mieli wszystkich z powrotem i będziemy pracować przed poniedziałkiem.
O Coventry City:
- Każda drużyna jest w stanie wygrać z każdym rywalem. Coventry ma jakość. Wygrali ostatni mecz i to doda im pewności siebie. Będą napędzeni. Jeśli zagramy najlepiej, jak potrafimy, to trudno nas będzie pokonać. Chcemy im jak najbardziej utrudnić życie.
O Franku Lampardzie, który prowadzi Coventry:
- Przede wszystkim to prawdziwa legenda. Kiedy sam byłem zawodnikiem, był jednym z tych piłkarzy, na których się wzorowałem, a teraz świetnie radzi sobie w roli trenera. W poniedziałek czeka nas trudne zadanie, ponieważ gramy na ich terenie, ale jestem dobrej myśli, jeśli tylko pokażemy na boisku, na co nas stać.
O kontuzjowanych i piłkarzach wracających ze zgrupowań drużyn narodowych:
- Wszyscy już wrócili ze zgrupowań. Pozwoliłem im na dodatkowy dzień wolny. Jutro będziemy mieli całą grupę. Mamy nadzieję, że do gry wróci trzech lub czterech piłkarzy z dziewięciu, których brakowało nam przeciwko Hull City. Ewen Jaouen wypadnie na dwa tygodnie z powodu urazu mięśnia uda. Joelinton robi postępy, coraz lepiej sobie radzi. Musimy mądrze podchodzić do zarządzania obciążeniami.
O Joelintonie:
- Ma umiejętności z piłką i bez piłki. Jest liderem, jego język ciała to pokazuje. Potrzebujemy wojowników w drużynie. Naprawdę się cieszymy, że wrócił do treningów z nami.
O tym, czy Joelinton będzie potrafił grać w ustawieniu z dwoma pomocnikami:
- Wiele zależy od tego, jak postrzegamy daną formację. Często zaczynamy w ustawieniu 4-2-3-1, grając z trzema pomocnikami. Jeśli zawodnik grający na pozycji numer 6 ustawia się nieco wyżej, tak jak to miało miejsce w ostatnim meczu, to mamy do czynienia z dwoma „ósemkami”. Nie należy więc traktować tego układu zbyt sztywno. Istnieją pewne różnice. Jeśli dany piłkarz jest ustawiony o pięć metrów wyżej, mówimy o „ósemce”. Jeśli przesunie się o kolejne pięć metrów, może to już oznaczać rolę „dziesiątki”. Kolejne pięć metrów wyżej to już gra dwoma napastnikami, więc starajmy się zachować elastyczność. Chcemy ustawiać zawodników tak, aby znajdowali się na najlepszej pozycji, w której mogą błysnąć, ale też pomóc drużynie.
O wyborze z siedmiu środkowych pozycjach w kadrze na dwa miejsca w składzie:
- Można tu mówić o trzech pozycjach, ponieważ wielu zawodników potrafi grać na kilku z nich, niektórzy nawet poza środkiem pola. Oczywiście jako trener zawsze wolałbyś mieć idealnie zbilansowany skład, ale rzadko udaje się osiągnąć taki wymarzony scenariusz. Ogólnie jesteśmy zadowoleni z kadry i staramy się ustawiać każdego zawodnika na jego optymalnej pozycji. Mamy też nadzieję, że wielu z nich otrzyma szansę gry, ale muszą sobie na to zasłużyć.
O najlepszej pozycji Yoane’a Wissy:
- Jakieś sugestie? Nie? Myślę podobnie jak wcześniej: to zawodnik, który może grać na kilku pozycjach. Bardzo dobrze czuje się również w roli zawodnika grającego za plecami napastnika, co daje drużynie dodatkowy atut. Nie chcę więc na tym etapie sztywno określać jego docelowej pozycji, ponieważ wolę zachować elastyczność, ale trzeba przyznać, że świetnie radzi sobie właśnie na „dziesiątce”, tuż za napastnikiem.
O roli Nicka Pope’a:
- O Nicku mogę mówić tylko w samych superlatywach, dawałem temu wyraz już podczas pierwszych konferencji prasowych, gdy o niego pytano. Jest świadomy swojej roli i podszedł do niej w pełni profesjonalnie, zarówno na boisku i podczas treningów, gdy jest nam potrzebny czy w meczach towarzyskich, jak i poza boiskiem. Dzięki swojemu doświadczeniu jest też liderem. Spełnia wszystkie oczekiwania i prezentuje cechy, których od niego wymagamy. Wszyscy cieszymy się, że jest z nami.
O niemieckich trenerach w Premier League:
- Myślę, ze znacznie więcej moich niemieckich kolegów chciałoby, gdyby dostało szansę, przyjść tutaj i byłoby nas jeszcze więcej. Każdy trener chce pracować w Premier League. To wielki zaszczyt dla mnie, szczególnie przewodzenie takiemu klubowi to ogromny przywilej. Na pewno to marzenie każdego trenera, żeby tu być choć raz w swoim życiu.
O Manchesterze City, który został uznany winnym łamania zasad finansowych ligi:
- Uważam, że jako menedżer innego klubu nie jestem w stanie tego oceniać i nie należy to do moich obowiązków. Z pewnością nie wchodzi to w zakres mojej pracy. Sprawą zajmują się odpowiednie władze i przewidziana jest stosowna procedura, a my, mówię w imieniu całego klubu, musimy skupić się na własnych zadaniach i przygotowaniach do poniedziałkowego meczu. Powinniśmy koncentrować się na tym, na co mamy realny wpływ, co możemy robić lepiej i co możemy zmienić na boisku.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.
































Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





