Choroba Ealesa w remisji
Eales został zatrudniony w klubie w sierpniu 2022 roku, 10 miesięcy po przejęciu klubu przez konsorcjum z saudyjskim PIF na czele. To pod jego rządami klub dwukrotnie awansował do Ligi Mistrzów i zdobył Puchar Ligi, pierwsze krajowe trofeum klubu od 70 lat.
Po odejściu z klubu, pozostał w North East. Leczy się w szpitalu Freemana w Newcastle, a także pozostaje członkiem zarządu fundacji charytatywnej Newcastle United.
- Czuję się naprawdę dobrze. Po leczeniu czułem się dobrze, ale tak naprawdę nie ma pewności, dopóki nie zadzwoni lekarz, więc to była fantastyczna wiadomość, ogromna ulga. Jeśli chodzi o remisję, sytuacja wygląda najlepiej, jak to tylko możliwe - mówi Eales.
- Brzmi to banalnie, ale kiedy żyje się futbolem, szczerze uważa się go za najważniejszą rzecz na świecie, a potem robisz sobie przerwę i w ten pierwszy weekend, kiedy nie ma cię na meczu, uświadamiasz sobie, że życie toczy się dalej. To niesamowite.
- Byłem na swojej pierwszej wywiadówce. Widziałem, jak moi chłopcy grają w piłkę nożną, krykieta czy rugby. Dawniej to się nie zdarzało, ponieważ weekendy oznaczały mecze Newcastle. Żona do dziś mi to wypomina. Sprawiało mi to przyjemność.
Obecny dyrektor generalny, David Hopkinson powiedział: - W tym tygodniu najlepszą wiadomością w klubie była ta, dotycząca Darrena.
- Dał z siebie wszystko dla Newcastle w jednych z najtrudniejszych lat w historii, a z własną walką mierzył się z niezwykłą odwagą i godnością. Cieszymy się razem z nim i z jego rodziną.
Eales publicznie poinformował o swojej chorobie we wrześniu 2024 roku, ale w klubie pozostał do zakończenia sezonu 2024/25.
- Lekarze nie chcą wdrażać leczenia, dopóki nie będzie to konieczne, więc uznałem, że lepiej będzie wcześniej zgłosić swoje odejście, aby klub miał czas na okres przejściowy i znalezienie następcy, niż czekać do ostatniej chwili, a potem po prostu zniknąć - dodaje Eales.
- Informacja o raku była dość dziwna, ponieważ w tamtym momencie niczego się nie czuje. Nie było żadnego nagłego wstrząsu. Potrafiłem skutecznie oddzielić te sprawy od reszty życia.
- Do końca nie docierało to do mnie, bo skupiałem się na pracy. Ostatecznie leczenie musiałem rozpocząć nieco wcześniej, niż zakładaliśmy, ale udało mi się przepracować cały sezon, co było świetne, patrząc na to, co się wydarzyło.
- Do tamtej pory ignorowałem problem. Po trzeciej sesji leczenia próbowałem pójść do sklepu po gazetę, przeszedłem zaledwie kilkanaście metrów i poczułem silne zawroty głowy.
- To był ten moment, w którym pomyślałem: „Oho, no dobra”. Człowiek traktuje wszystko jako pewnik, a to wydarzenie mną wstrząsnęło. Uświadamiasz sobie, że takie rzeczy mogą się zdarzyć i nie będziemy żyć wiecznie.
- Najgorsze były pierwsze dwa miesiące leczenia. Starałem się wracać do domu, zamiast zostawać w szpitalu, ale moje wyniki krwi były bardzo niskie, więc w razie gorączki czy jakichkolwiek innych dolegliwości musiałem tam wracać.
- Wracając do momentu ogłoszenia tej wiadomości, chciałem być całkowicie otwarty i szczery, ale oczywiście wiązało się to z koniecznością rozmowy z moimi chłopcami. Nie chciałem, żeby dowiedzieli się o wszystkim w szkole albo przeczytali o tym w internecie.
- Oni oraz Faith zachowali się wspaniale. Okazali mi ogromne wsparcie. Teraz już tylko sobie ze mnie żartują. Pytają: „Dlaczego nie zmywasz naczyń? Nie masz już wymówki, tato. Musisz też dokładać swoją cegiełkę do domowych obowiązków”. Ciągle mi o tym przypominają.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.






























Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





