Jaissle: Damy z siebie wszystko
O wyborze składu na czwartek:
- Biorąc pod uwagę historię klubu w tych rozgrywkach, przyjmuję takie samo podejście, wystawiając możliwe najsilniejszy skład. W meczu wyjazdowym znów możemy liczyć na ogromne wsparcie. To coś naprawdę wyjątkowego, że w środku tygodnia aż 8000 kibiców wybiera się w podróż, by nas wspierać. Pokazuje to, jak ważne są te rozgrywki, a my również podchodzimy do nich z pełnym zaangażowaniem i damy z siebie wszystko. Kibice mają ogromne oczekiwania. Po wcześniejszym triumfie w tych rozgrywkach wiedzą już, jak to smakuje.
O zatrudnieniu Tomasa Amarala w roli szefa ds. rekrutacji pierwszej drużyny:
- Zawsze warto dążyć do udoskonaleń, a za ten obszar odpowiada Ross Wilson, który kieruje działem. Dobrze jest, gdy w gronie ekspertów pojawia się nowa energia i z niecierpliwością czekamy na współpracę. Podobnie jak miało to miejsce w ostatnich dniach letniego okienka transferowego, panuje pełne i jasne porozumienie między wszystkimi zaangażowanymi stronami. Jako trener zawsze oczekujesz ambitnych działań w kwestii pozyskiwania nowych zawodników.
O wygranej z Crystal Palace:
- W drugiej połowie nieco lepiej radziliśmy sobie z prostymi elementami gry. W przerwie, jak zawsze, zwróciliśmy uwagę na nasz potencjał oraz na to, co możemy poprawić. Po odzyskaniu piłki nastawiliśmy się bardziej ofensywnie, a także usprawniliśmy naszą strukturę w fazie posiadania piłki. Teraz czas na dalszy rozwój w tym kierunku. Zaprezentowaliśmy solidny futbol i zasłużyliśmy na to zwycięstwo.
O atmosferze w zespole po zwycięstwie:
Nastroje były znakomite, a atmosfera nieco inna niż zwykle. Konferencja prasowa po meczu była wyjątkowo krótka. Wniosek jest więc taki: kiedy wygrywasz, zadają ci mniej pytań! Zwycięstwa ogólnie pomagają budować pewność siebie i poprawiają atmosferę w drużynie. Zaangażowanie i wiara w sukces były obecne zawsze, nawet przy niepowodzeniach. Ta grupa jest jednak na tyle dojrzała, że potrafi trzymać się razem nawet wtedy, gdy przychodzi trudniejszy czas.
O dostępności Lewisa Mileya i Matiasa Fernandeza-Pardo:
- Występ tych dwóch zawodników wciąż stoi pod znakiem zapytania. Nie wiadomo, czy będą gotowi na czwartkowy wieczór. Musimy obserwować sytuację krok po kroku przez najbliższe dwa dni, aby zdecydować, czy znajdą się w składzie. Nie chcemy podejmować żadnego zbędnego ryzyka w ich przypadku i miejmy nadzieję, że wkrótce wrócą do gry.
O Tino Livramento:
- Nie chcę wywierać zbyt dużej presji ani na nim, ani na sztabie medycznym. Takie zwykle jest moje podejście w kwestii urazów. Mogę jedynie zapewnić, że każdego dnia widzę, z jak dużym profesjonalizmem podchodzi do rehabilitacji i jak ciężko pracuje. Mam nadzieję, że wkrótce do nas wróci i że utrzyma to stabilne, rzetelne podejście, gdy już znów będzie z nami.
O szansach Anthony’ego Elangi i Jacoba Ramseya na grę od pierwszej minuty:
- Nie będę teraz wskazywał wyjściowej jedenastki, ale obaj zawodnicy z każdym dniem czynią postępy. Widać, że ich dyspozycja fizyczna staje się coraz lepsza. Nie zdradzę jeszcze, kiedy dokładnie znajdą się w podstawowym składzie, jednak poczynione przez nich postępy są wyraźnie widoczne.
O tym, czy już jest to jego drużyna:
- To wciąż wymaga czasu. Wspominałem o tym tutaj w zeszłym tygodniu, czasami ma się wrażenie, że wciąż trwa lato albo okres przygotowawczy, zwłaszcza jeśli chodzi o sesje treningowe, których celem jest wdrożenie podstawowych założeń w zespole. W pewnym momencie mieliśmy mnóstwo kontuzji, nawet osiem czy dziewięć jednocześnie. Do tego doszły przerwy na mecze reprezentacji, podczas których nie da się szczegółowo pracować z całym składem. Wszystko to sprawia, że wciąż jesteśmy w trakcie pewnego procesu.
O wygranej Newcastle z Sunderlandem w poniedziałkowym meczu drużyn do lat 21:
- Było fajnie. Przede wszystkim cieszę się, że młodzi chłopcy mieli okazję poczuć i zakosztować takiej atmosfery. Powinno im to dać wyobrażenie o tym, gdzie chcieliby być w przyszłości, grając na wypełnionym po brzegi stadionie. Wykonali świetną robotę.
O wygraniu Złotej Piłki przez Harry’ego Kane’a:
- Myślę, że na to zasłużył. Wyjątkowy piłkarz, wspaniały człowiek i wszyscy w naszym obozie byli naprawdę zadowoleni z tego wyboru.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.






























Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





