Willock: Zabrakło nam wykończenia
Gratulacje, awansowaliście do kolejnej rundy. Jak ciężko musieliście na to zapracować?
- To był trudny mecz. Menedżer ostrzegał nas, że to będzie ciężki mecz. Przyjeżdżając tutaj, musimy zdominować drugie piłki. Schodząc na przerwę czuliśmy, że to zrobiliśmy i jedynie zabrakło nam wykończenia w sytuacjach bramkowych. Cieszę się, że udało nam się to w drugiej połowie i awansowaliśmy do następnej rundy.
Onieśmielająca atmosfera, a momentami mecz toczył się w szybkim tempie. Rywale bardzo wam utrudniali grę. Czy potrzebny był ten jeden moment jakości?
- Uważam, że bardzo dobrze budowaliśmy akcje i bardzo dobrze wprowadzaliśmy piłkę pod pole karne rywali. W pierwszej połowie zabrakło ostatniego podania czy wykończającego zagrania, które dałoby nam gola, więc cieszymy się, że poradziliśmy sobie z tym w drugiej połowie. Oczywiście cieszę się, że zdobyłem gola, ale to była dobra akcja wszystkich piłkarzy na skrzydle i bardzo dobre dośrodkowanie od Hally’ego. Dobrze uderzyłem i cieszę się, że zdobyłem gola.
Powiedz nam o swoim wykończeniu, jak bardzo instynktowne było?
- Pracowaliśmy nad różnymi manewrami w polu karnym, przyglądaliśmy się ich grze w defensywie i menedżer powiedział nam, że oni są bardzo wysocy, więc musimy bardziej skupić do nabiegania do podań spod linii końcowej i wtedy może pojawić się szansa. Tak właśnie zrobiłem, Hally wyłożył mi piłkę jak na tacy i cieszę się, że zdobyłem gola lewą nogą i było to wykończenie w stylu Mesuta w dolny róg bramki.
To twój drugi gol w sezonie. Jakie masz obecnie odczucia co do swojej gry?
- Bardzo się cieszę. Bardzo się cieszę, że tu jestem i mogę dawać z siebie wszystko. Myślę, że gram dobry futbol. To dopiero początek sezonu i nie jestem jeszcze w najlepszej formie, ale zbliżam się do tego. Naprawdę cieszę się grą i pracą pod okiem nowego menedżera. Uważam, że wprowadził bardzo dobre pomysły dla nas. Nie sądzę, że jesteśmy tam, gdzie moglibyśmy być, jeszcze jest wiele do poprawienia, ale zbliżamy się do tego i mamy naprawdę dobry początek sezonu. Czekamy już na kolejną rundę i utrzymanie tego impetu.
W Premier League bardzo dobrze zaczęliście sezon, ale w pucharach czasami trzeba po prostu znaleźć sposób, żeby awansować i wygrać te rozgrywki?
- Tak, szczególnie w początkowych rundach. Przyjeżdżamy na te stadiony, które mogą być jak pułapka, na której można się pośliznąć. Jednak dzisiaj byliśmy bardzo profesjonalni. Tak jak mówiłem, wiedzieliśmy, że drugie piłki będą bardzo ważne i odegrają wielką rolę w tym spotkaniu. Uważam, że dominowaliśmy w tym aspekcie i pod koniec pokazaliśmy jakość, więc był to bardzo dojrzały występ chłopaków i cieszę się, że gramy dalej w pucharze.
Joe Willock sends us into the next round of the Carabao Cup pic.twitter.com/EpRCcf4BsN
— Newcastle United (@NUFC) September 8, 2026
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.





























Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





