Howe: Musimy odbudować swój rytm na St. James’ Park
O domowej formie:
- Wspaniale jest wrócić na własne boisko. Musimy odbudować swój rytm na St. James’ Park. We wtorek osiągnęliśmy wynik, którego potrzebowaliśmy i chcemy, żeby nasza domowa forma wróciła na najwyższy poziom.
O kontuzjowanych:
- Myślę, że Tino wróci na początku marca. Dobrze się spisał, od jakiegoś czasu trenuje i biega. Myślę, że kiedy wróci, to będzie w dobrym miejscu. Mamy nadzieję, że Jacob Ramsey będzie dzisiaj trenował, więc trzymamy kciuki za jutro. Musimy być ostrożni z Lewisem, dostał kilka zastrzyków. Liczymy, że wróci za dwa tygodnie, a jeśli nie będziemy dobrze zarządzać tym urazem, to jest sezon mógłby się skończyć.
O atmosferze w drużynie:
- Widziałem dobrą reakcję w wykonaniu wszystkich. Wśród piłkarzy panuje dobra atmosfera, jest naprawdę dobrze. Najważniejsze dla nas jest to, żeby patrzeć przed siebie.
O Evertonie:
- To dla nas bardzo ważny mecz. Everton dobrze sobie radzi na wyjazdach, ich wyjazdowa forma jest dobra. Zawsze trudno zdobywa się gole przeciwko drużynom Davida Moyesa. Nasza gra w ofensywie musi być naprawdę dobra, a nasza mentalność w defensywie musi się poprawić.
O losowaniu Ligi Mistrzów:
- To naprawdę wyjątkowe, naprawdę pozytywne dla nas. Jesteśmy wdzięczni, że nie możemy trafić na Manchester City! Czekamy na to, co przyniesie to losowanie. Będziemy wtedy trenować, ale jestem pewny, że usłyszymy o wynikach losowania.
O Bruno Guimaraesie i jego kontuzji:
- Miałem dobry kontakt z Bruno, wydaje się być bardzo pozytywnie nastawiony do swojej kontuzji. Wykonał dużo pracy i jest pod dobrą opieką. Mamy nadzieję, że wróci i da nam kopa pod koniec sezonu. Musimy traktować to ostrożnie, to na tyle poważna kontuzja, że wiemy, że z każdym mięśniem, a zwłaszcza z mięśniem dwugłowym uda, trzeba bardzo uważać. Im lepiej będzie teraz o siebie dbał, tym bardziej zostaniemy wynagrodzeni na koniec sezonu.
O spekulacjach wokół jego piłkarzy:
- Wy mi powiedzcie. Dla mnie to trochę odizolowane, to nie tylko część współczesnej piłki nożnej. To naprawdę nieistotne. Ważne jest, jak zawodnicy to odbierają. Jeśli to wchłaniają i wpływa to na nich, to jest to negatywne. Stają się na tyle silni, żeby to ignorować. Te rzeczy stają się jasne, gdy okna są otwarte, gdy zawodnik powinien, o ile w ogóle, pomyśleć o swojej przyszłości. W międzyczasie wszystko, co robi, wpływa na jego przyszłość.
O przyszłości Kierana Trippiera:
- Jego długoterminowa przyszłość będzie tematem naszych rozmów. Nie będzie jednostronna, odbędzie się z Kieranem. Postaramy się dojść do właściwych wniosków.
O grze Anthony’ego Gordona przeciwko Evertonowi:
- Nie wracajmy do starych schematów, to zupełnie nowy mecz. Anthony bardzo dobrze radził sobie z wyciszaniem emocji z poprzednich sezonów i skupianiem się na przyszłości. Ten mecz wiele dla niego znaczy. To jego poprzednia drużyna, która zrobiła dla niego wiele, jest za to wdzięczny. Bardzo chce dobrze grać dla Newcastle. Był dla nas znakomity i życzę mu, żeby nie myślał o tym za dużo.
O plotkach łączących Gordona z Arsenalem i ich wpływie na piłkarza:
- To ma wpływ, tylko jeśli to czytasz. Jak zawsze w dzisiejszych czasach, zawsze krążą plotki i spekulacje. Nie widzę 90 procent tego. To wpisane w bycie czołowym piłkarzem i trzeba to odłożyć na bok, żeby skupić się na piłce nożnej. Nie ma czasu na rozproszenia. Niewiele mogę z tym zrobić. To nowa informacja dla mnie, ale jesteśmy w środku sezonu i rozgrywamy jedne z najważniejszych meczów w jego karierze. Nie ma czasu, żeby patrzeć w lewo lub w prawo i musi być w pełni skupiony na tym, co przed nim. Jest w dobrej formie.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.































Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





