Shahar: Bardzo czekałem na ten moment
Leo, gratulacje z okazji debiutu w Newcastle United. Jak się czujesz po tym wszystkim?
- Jestem zachwycony. Ostatnio sporo razy siedziałem na ławce, więc bardzo czekałem na ten moment. Jestem tym naprawdę podekscytowany.
Co działo się w twojej głowie, kiedy powiedziano ci, że wchodzisz?
- Kończyłem właśnie ostatnią rozgrzewkę, myślałem, że czasu już prawie nie ma, ale wtedy JT zawołał mnie i nie myśl za dużu, po prostu wychodzisz i grasz.
Czy to był moment, który wyobrażałeś sobie przez ostatnie tygodnie, miesiące, lata?
- Na sto procent. Oczywiście marzyłem o tym od dziecka, ale przez ostatnie miesiące myślałem o tym debiucie bardzo często. Cieszę się, że w końcu przyszedł.
Jak bardzo wyjątkowe było zrobić to w tak wielkich rozgrywkach jak Liga Mistrzów?
- Ogromnie. To największe rozgrywki klubowe na świecie, jeśli chodzi o europejską piłkę. Nie mogłem sobie wymarzyć lepszego dnia na debiut. Jestem bardzo szczęśliwy.
W tych kilku minutach na boisku – jak oceniasz to, co udało ci się zrobić? Jak się czułeś?
- Szczerze? Dość często dostawałem piłkę, czułem się dobrze. Może to było tylko osiem minut, ale myślę, że dobrze sobie poradziłem, kilka dobrych podań, byłem zadowolony z gry na piłce.
Jesteś już długo w otoczeniu pierwszej drużyny. Co udało ci się przez ten czas wyciągnąć, czego nauczyłeś się od starszych zawodników?
- Bardzo dużo. Nauczyłem się niesamowicie wiele od takich ludzi jak Kieran Trippier, pomagali mi na każdym kroku. Od około roku jestem z pierwszą drużyną, więc chłonę każdą informację, jaką od nich dostaję. To mi bardzo pomaga.
Ile możesz zabrać z tego doświadczenia i wykorzystać w przyszłości?
- To dopiero początek. Teraz to było 5 minut, ale marzę o tym, żeby kiedyś wyjść w pierwszym składzie Newcastle. To mój cel. Muszę dalej ciężko pracować na treningach, robić wrażenie na trenerze i liczyć, że nadarzy się okazja.
Czy następnym krokiem jest właśnie pierwszy start w meczu? Alex Murphy jest w klubie od dawna, dziś zadebiutował w wyjściowym składzie. To pokazuje, że da się to zrobić.
- Dokładnie. Trener zaufał teraz Alexowi, dał mu miejsce w składzie i on spisał się naprawdę dobrze, więc bardzo się cieszę razem z nim. Mam nadzieję, że następny będę ja.
Czy miałeś tu dzisiaj rodzinę albo znajomych?
- Tak, całą rodzinę. Przyjechali aż z Wolverhampton, żeby to zobaczyć. Byli bardzo szczęśliwi.
Za kilka dni pewnie usiądziesz i naprawdę to do ciebie dotrze. Ta duma zostanie na zawsze, kiedy będziesz wspominał ten moment, prawda?
- Tak, to ogromna spraw. Debiut w tak wielkim klubie i w tak wielkich rozgrywkach. Za kilka dni pewnie usiądę i naprawdę to do mnie dotrze.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.































Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





