U-21: Stockdale dumny z drużyny mimo porażki
Sroki prowadziły do przerwy 1:0, ale liderzy League One w drugiej połowie wprowadzili swoich czołowych piłkarzy, którzy odmienili losy spotkania.
- W pierwszej połowie graliśmy znakomicie i przez znaczną jej część kontrolowaliśmy grę. Wiedzieliśmy, że Bradford zareaguje - mówi Stockdale dla oficjalnej strony klubu.
- Graham Alexander musiał wpuścić na boisko swoich kluczowych zawodników, ponieważ mocno ich zaskoczyliśmy i wyprowadziliśmy z równowagi. Widać to było po końcówce spotkania, gdy rywale za wszelką cenę starali się zabić grę i utrzymać wynik.
- Powiedziałem chłopakom w szatni, że byliśmy o krok od sprawienia niespodzianki w starciu z liderem League One. To był prawdziwy mecz, po końcowym gwizdku ich zawodnicy cieszyli się, unosili zaciśnięte pięści w stronę kibiców. To świadczy o tym, jak mocno ich przycisnęliśmy.
- Szkoda, że tak się to potoczyło. Wiedzieliśmy, że będą tworzyli zagrożenie dośrodkowaniami i akcjami skrzydłami. Być może trzy mecze w ciągu siedmiu dni dały nam o sobie znać.
- Jednak musimy prezentować taką intensywność i zadziorność również w spotkaniach ligowych, ponieważ tego nam w nich ostatnio brakowało.
- Spodziewaliśmy się, że w drugiej połowie zrobi się gorąco, bo rywale musieli na nas mocno ruszyć i myślę, że nie poradziliśmy sobie z tym. To jedyne, do czego mogę mieć zastrzeżenia.
- Przez 10–15 minut byliśmy nieco przyciśnięci do własnej bramki. To cenna lekcja na przyszłość, ale trzeba pamiętać, że na boisku byli tacy zawodnicy jak George Mair, Alfie Seldon czy Jayden Kouossu, wszyscy mają po 16 lat.
- Grało też wielu graczy rozpoczynających swoją pierwszą zawodową przygodę. To dla nich fantastyczne doświadczenie i szansa, by pokazać, na co ich stać.
- Wnieśli do gry wiele dobrego i choć dziś nie udało nam się wygrać, uważam, że pod kątem rozwoju oraz nauki innego sposobu na zwycięstwo, zrealizowaliśmy wiele założonych celów.
- Nie oznacza to oczywiście, że nie chcieliśmy wygrać tego meczu. Jesteśmy bardzo rozczarowani, że nie udało nam się doprowadzić przynajmniej do serii rzutów karnych.
Sroki w pierwszym meczu grupowym pokonali York City 3:1. Stockdale wierzy, że w ostatnim spotkaniu z Rotherham United zespół stać na zwycięstwo i wyjście z grupy.
- Zaletą tych rozgrywek jest to, że za zwycięstwo przewidziano nagrodę. W Premier League 2 również dążymy do wygranych i takie nastawienie jest konieczne, ale tutaj mamy do czynienia z systemem pucharowym - dodaje trener.
- W naszym terminarzu nie mamy zbyt wielu meczów pucharowych, więc starcie z Rotherham, które dziś wieczorem pokonało York w rzutach karnych, zapowiada się na zacięte spotkanie. Wszystko wciąż zależy od nas i jeśli zagramy w ten sposób, mamy szansę na sukces.
- Wyzwaniem jest jednak utrzymanie takiej dyspozycji regularnie, a nie tylko wtedy, gdy gramy na ładnym stadionie przy udziale publiczności. Musimy za każdym razem wykonywać tę czarną robotę w stylu Newcastle United.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.
































Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





