Wilson: Plan wykonaliśmy prawie w całości
Jesteś w klubie od prawie roku. Czy to zawsze było w planach, żeby przez ten rok zmienić strategię klubu?
- Myślę, że to nie chodziło o zmianę strategii, ale upewnienie się, że będziemy mieli jasną strategię. Przede wszystkim należy się wielki szacunek Eddiemu Howe’owi, naszemu byłemu trenerowi, którego musieliśmy zastąpić w lecie. W przeszłości odnoszono tu spore sukcesy z młodymi piłkarzami, a jeśli wskażemy na Tino Livramento i Lewisa Halla, to są dwoma bardzo dobrymi przykładami. Idąc naprzód uznaliśmy, że chcemy mieć jasny plan, chcemy realizować jasną strategię, która po drodze i tak zawsze wymaga poprawek, ponieważ rzeczy się zmieniają. W lato wchodziliśmy z jasno określonym planem, który wykonaliśmy prawie w całości. Po drodze było kilka rzeczy, których się nie spodziewaliśmy. Jednak mieliśmy jasno określone profile zawodników. Pozyskaliśmy ośmiu piłkarzy pomiędzy 18 a 24 rokiem życia i to na pewno było w planie, który chcieliśmy realizować.
Mówisz o tym, że niektóre rzeczy nie potoczyły się tak, jak planowałeś. Do czego się konkretnie odnosisz? Czy spodziewaliście się, że tylu ważnych piłkarzy odejdzie?
- Odejście Anthony’ego Gordona zawsze było w planach, miał odejść i jesteśmy zachwyceni, że to tak prestiżowy transfer do Barcelony. To coś wspaniałego. Przez większość drugiej połowy zeszłego sezonu było całkiem jasne, że Sandro Tonali odejdzie. A jeśli chodzi o Bruno Guimaraesa, to jest to dobrze udokumentowane, że to nie był transfer, z którym czujemy się komfortowo. Nie ma sensu dzisiaj udawać, że było inaczej. Jednak musieliśmy na to reagować, bo w piłce nożnej chodzi o reagowanie na różne wyzwania i to było dla nas nowe wyzwanie, ale mamy nadzieję, że zareagowaliśmy na to zgodnie z naszym planem.
Tak jak mówiłeś, pozyskaliście ośmiu piłkarzy, wszyscy mają poniżej 24 lat. Wygląda na to, że waszą strategią jest skupienie się na tych młodszych piłkarzach i rozwijanie ich w waszym klubie. Jak to się ma do waszych ambicji? Niektórzy mówią, że to odważne, niektórzy mówią, że to ryzykowane. Jak ty to spostrzegasz?
- To jest mieszanina tego wszystkiego. Na pewno jest to jasny plan, na pewno jest to coś, w co naprawdę wierzymy. Na szczęście, jak do tej pory wszyscy piłkarze mieli pozytywny wpływ. Uważam, że to jest odważne, ale chcemy pracować z młodymi piłkarzami, a to jest odważny klub. Mamy pełny stadion na każdym meczu, nie musimy prosić kibiców o wsparcie, wspierają nas bardzo dobrze, prawdopodobnie są najlepsi w Premier League i myślę, że chcą widzieć odważną drużynę. Myślę, że nasi kibice chcą widzieć odważne Newcastle United i w taki sposób chcemy iść naprzód. Oczywiście przede wszystkim skupiamy się na pierwszej drużynie, ale w lecie pozyskaliśmy też ośmiu młodych piłkarzy. Pochwały należą się naszej Akademii, Steve’a Harpera i Paula Midgleya za pracę, jaką tam wykonali. Nasza żeńska drużyna pozyskała jedenaście zawodniczek i rozpoczynają sezon w WSL2. Staramy się być odważnym klubem, ale na pewno klubem, który ma jasny plan.
Na koniec, jaki był proces rekrutacji Matthiasa Jaissle i dlaczego uznaliście, że to on jest idealnym kandydatem dla tego klubu?
- Tak jak mówiłem, mieliśmy bardzo utalentowanego trenera w osobie Eddiego Howe’a. Kiedy jesteś dyrektorem sportowym, to jednym z twoich zadań jest patrzenie na trenera i uznanie, że on kiedyś może odejść, na co musimy być gotowi. Już na początku mojej pracy rozpoczęliśmy ten proces, żeby mieć jasny plan sukcesji, jeśli będziemy jej potrzebowali. Mieliśmy jasno określony profil trenera, jakiego byśmy chcieli. Myślę, że kiedy teraz spojrzy się na Matthiasa pracującego z nami, to można samemu się domyślić, o jaki profil nam chodziło. Na pewno wpasowuje się w tę odwagę. W pełni wpasował się do tego, co klub sobą reprezentuje. Kibice już polubili go za to, jaki jest. Chcemy pracować z naprawdę dobrą osobą. Tak jak mówiłem, chcemy mieć jasną tożsamość oraz plan i chcieliśmy kogoś z jasną tożsamością i planem. Mam nadzieję, że nam to da idąc naprzód. Na pewno pierwsze tygodnie były imponujące.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 2
Czarek 8thD napisał:08.09.26, 03:55Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.
































Andoni Iraola przedłużył kontrakt z Bournemouth do końca sezonu 2025/26. Baskijski szkoleniowiec prowadzi Wisienki od czerwca 2023 roku.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





