Benitez liczy na Slimaniego

Dodane: 11.02.2018, 13:56, przez Marek

Rafa Benitez ma nadzieję, że Newcastle United przełamie swoją niemoc na własnym boisku w meczu z Manchesterem United, a może w tym pomóc Islam Slimani.


O przełamaniu niemocy na własnym boisku:
Myślę, że do każdego meczu podchodzimy z myślą o zwycięstwie, niezależnie od tego czy gramy u siebie, czy na wyjeździe. Kiedy grasz u siebie i dobrze sobie radzisz, to kibice będą wspierać zespół i będą dopingować, dzięki czemu będzie łatwiej dać z siebie jeszcze więcej, ale jest wiele rzeczy, na które nie możemy narzekać: starania, praca i zaangażowanie. Musimy poprawić wykończenie akcji i doświadczenie w kontrolowaniu meczów. Musimy się tego szybko nauczyć.

O psychologicznych gierkach:
- Dla was, dziennikarzy, to jest ważniejsze. Mi chodzi tylko o przygotowanie do meczu. Nie martwiłem się tymi gierkami psychologicznymi, martwię się o mój zespół. Jeśli coś powiesz, drugi menedżer coś powie, a wygrasz mecz, to wniosek jest taki, że wygrałeś te gierki psychologiczne. Nie, czasami twoja drużyna jest lepsza, a czasami druga drużyna jest lepsza. Nawet popełniając błędy i przegrywając gierki psychologiczne, możesz wygrać mecz.

O Islamie Slimanim:
W czwartek Slimani zrobił część treningu, w piątek trenował w siłowni i zobaczymy, jak się będzie czuł przed meczem. Musimy poczekać. Pracował na siłowni i zobaczymy, jak się będzie czuł. Potem podejmiemy decyzję.

O rywalizacji w drużynie:
Bardzo chcę, żeby wszyscy piłkarze byli zdrowi i sprawili mi problem pod względem rywalizacji, ale na treningach wszyscy spisywali się naprawdę dobrze. To była dobra sesja treningowa. Lubię rywalizację. Rywalizacja między bramkarzami, pomocnikami i napastnikami - bo mamy trzech nowych piłkarzy - jest lepsza i myślę, że to dobre dla drużyny.

O Jacku Colbacku:
Ponieważ ponoszę odpowiedzialność, która opiera się przede wszystkim na meczach, to nie będę wchodził w ten temat. Jednak powiem wam, że traktowaliśmy go ze w stu procentach z pełnym szacunkiem. Okazaliśmy mu sporo szacunku.

O różnicach finansowych między klubami:
Tak samo było w poprzednich latach, ale teraz jest trochę gorzej. Jeśli spadniesz, to tracisz ten przychód na dwa lata. Burnley i podobne drużyny też tego doświadczyły. Mają pieniądze z TV, co pozwala im na pozyskanie kilku piłkarzy, a jeśli już masz zawodników, którzy posiadają doświadczenie w Premier League, to możesz być lepszy. My musimy się upewnić, że możemy rywalizować. Różnice są tak spore, że kiedy próbujesz kupić piłkarza, to ceny są tak wysokie, że nie możesz ich pozyskać, więc trzeba przejść na kolejny poziom. To okrutne koło, ale musimy się zmienić poprzez kupowanie odpowiednich piłkarzy, a później trzeba mieć szczęście, by ci młodzi lub tani piłkarze dobrze grali. Za rok będziemy mogli rywalizować z nimi.


Wcześniejsze wiadomości:

» Shelvey zrozumiał błędy

» U-18: Przykład dla seniorów

» Newcastle - Man Utd: Zapowiedź

» Slimani: Strzelać gole i zostać

» Mourinho: Sroki nie spadną

Udostępnij:

 
 

Dodaj komentarz:


Musisz się zalogować, by móc dodać komentarz!

Komentarze (3):

Bonylad napisał:11.02.18, 14:12 

Chyba gramy z United, nie z City ;)

Marek napisał:11.02.18, 14:18 

No tak :P

Bonylad napisał:11.02.18, 14:23 

Don't worry :)


  • Poprzedni mecz

    Man Utd   Newcastle
    RAPORT
    Premier League
    06.10.2018, 18:30
    Old Trafford
  • Następny mecz

    Newcastle   Brighton
    VS
     
    Premier League
    20.10.2018, 16:00
    St. James' Park
  • Terminarz

    20.10Brighton (d)
    27.10Southampton (w)
    03.11Watford (d)
    10.11Bournemouth (d)
    24.11Burnley (w)
    01.12West Ham (d)
    Zobacz cały terminarz
  • Tabela

    1. Man City 8 20
    2. Chelsea 8 20
    3. Liverpool 8 20
    4. Arsenal 8 18
    5. Tottenham 8 18
    6. Bournemouth 8 16
    Zobacz całą tabelę


Z obozu rywali:

Huddersfield Town pozyskało pomocnika Adamę Diakhaby’ego z Monaco. Francuz podpisał umowę na trzy lata.
Percy Tau dołączył do Brighton & Hove Albion. 24-latek z RPA podpisał umowę na 4 lata, ale najpierw zostanie wypożyczony do innego klubu.
Leicester City wykupiło Danny’ego Warda z Liverpoolu. 25-letni bramkarz kosztował Lisy 12,5 miliona funtów.
Alisson przeniósł się z Romy do Liverpoolu. Brazylijski bramkarz kosztował 66,8 miliona funtów i stał się najdroższym bramkarzem na świecie.
Tom Cleverley nie zagra na początku sezonu, ponieważ przeszedł operację ścięgna Achillesa. Pomocnik Watfordu ma wrócić do gry na jesień.
Erik Lamela i Son Heung-min podpisali nowe kontrakty z Tottenhamem Hotspur. Koreańczyk zostanie w klubie do 2023 roku, a Argentyńczyk do 2022 roku.

Wideo:

Newcastle United rozgromiło Sunderland 5:0 w meczu drużyn do lat 23. Gole dla Srok strzelali Owen Bailey, Callum Roberts, Luke Charman dwie i Elias Sorensen.


Statystyki NUFC.com.pl:

 

© NUFC.com.pl