Merino: Jak film lub gra wideo

Dodane: 02.12.2017, 11:45, przez Marek

Mikel Merino przyznał, że nie może doczekać się już meczu Newcastle United z Chelsea i zmierzenia się na boisku ze swoim idolem, Cescem Fabregasem.


- Chelsea ma kilku wspaniałych hiszpańskich piłkarzy. Mają świetnych zawodników na całym boisku, ale oczywiście o moich rodakach wiem najwięcej i ich obserwowałem - mówi Merino.

- Czekam już na występ przeciwko Cescowi Fabregasowi. Jest świetnym piłkarzem w drużynie narodowej i w Premier League. Dla takiego piłkarza jak ja, który jest młody i rozgrywa swoje pierwsze mecze jako profesjonalista, to zmierzenie się z kimś takim to coś niesamowitego.

- Czujesz się jak w filmie albo grze wideo. Wspaniale jest móc zagrać przeciwko jednemu z tych piłkarzy, ale przez to jestem jeszcze bardziej zdeterminowany, żeby stawać się lepszym i być w stanie walczyć z nimi.

- Chcę pokazać, że jestem na tym samym poziomie i zasługuję na to, żeby grać przeciwko nim. Dlaczego nie? Czemu nie spróbować być nawet lepszym od nich?

O swoim stylu gry mówi: - Moja mentalność jest taka, że zawsze staram się być przy piłce, nawet jeśli jest to trudny moment meczu. Zawsze tak grałem, zawsze chcę mieć więcej kontaktów z piłką, zawsze chcę grać twardo, intensywnie. Trzeba mieć taką mentalność.

Merino nie zagrał w trzech meczach z powodu kontuzji pleców, ale już wrócił do gry, chociaż jak przyznaje, jeszcze w pełni nie odbudował swojej formy.

- Moja kondycja się poprawia. Jeszcze nie jestem w 100% gotowy, ale jestem tu, by pomóc drużynie. To nie ma znaczenia, czy jestem trochę kontuzjowany, czy też jestem w gotowy na sto procent, zawsze dam z siebie wszystko na boisku - dodaje.

- Czasami sprawy nie układają się tak, jakbyś chciał, ale ważne jest to, że za każdym razem, gdy gram, to czuję się lepiej. Czuję, że moja kondycja wraca do normy.

- Jeszcze nie jestem w pełni gotowy, czy to z moimi plecami, czy z kondycją, ale jest coraz lepiej i jestem z tego zadowolony.


Wcześniejsze wiadomości:

» Chelsea - Newcastle: Zapowiedź

» Eksperci: Sroki bez szans

» Clark o golu i roli kapitana

» Nolan krytykuje Beniteza

» Benitez: Pozytywna reakcja

Udostępnij:

 
 

Dodaj komentarz:


Musisz się zalogować, by móc dodać komentarz!

Komentarze (0):


  • Poprzedni mecz

    Man Utd   Newcastle
    RAPORT
    Premier League
    06.10.2018, 18:30
    Old Trafford
  • Następny mecz

    Newcastle   Brighton
    VS
     
    Premier League
    20.10.2018, 16:00
    St. James' Park
  • Terminarz

    20.10Brighton (d)
    27.10Southampton (w)
    03.11Watford (d)
    10.11Bournemouth (d)
    24.11Burnley (w)
    01.12West Ham (d)
    Zobacz cały terminarz
  • Tabela

    1. Man City 8 20
    2. Chelsea 8 20
    3. Liverpool 8 20
    4. Arsenal 8 18
    5. Tottenham 8 18
    6. Bournemouth 8 16
    Zobacz całą tabelę


Z obozu rywali:

Huddersfield Town pozyskało pomocnika Adamę Diakhaby’ego z Monaco. Francuz podpisał umowę na trzy lata.
Percy Tau dołączył do Brighton & Hove Albion. 24-latek z RPA podpisał umowę na 4 lata, ale najpierw zostanie wypożyczony do innego klubu.
Leicester City wykupiło Danny’ego Warda z Liverpoolu. 25-letni bramkarz kosztował Lisy 12,5 miliona funtów.
Alisson przeniósł się z Romy do Liverpoolu. Brazylijski bramkarz kosztował 66,8 miliona funtów i stał się najdroższym bramkarzem na świecie.
Tom Cleverley nie zagra na początku sezonu, ponieważ przeszedł operację ścięgna Achillesa. Pomocnik Watfordu ma wrócić do gry na jesień.
Erik Lamela i Son Heung-min podpisali nowe kontrakty z Tottenhamem Hotspur. Koreańczyk zostanie w klubie do 2023 roku, a Argentyńczyk do 2022 roku.

Wideo:

Newcastle United rozgromiło Sunderland 5:0 w meczu drużyn do lat 23. Gole dla Srok strzelali Owen Bailey, Callum Roberts, Luke Charman dwie i Elias Sorensen.


Statystyki NUFC.com.pl:

 

© NUFC.com.pl