Barnes: Rozczarowujący sposób na zakończenie spotkania
Zremisowaliście w Nottinham. Jakie masz przemyślenia po tym meczu?
- Tak, ostatecznie jest to rozczarowujące. Udało nam się wyjść na prowadzenie. Pierwsza połowa była wyrównana, ale myślę, że potem mieliśmy dobrą kontrolę nad meczem. Tworzyliśmy sytuacje. Wyszliśmy na prowadzenie, a potem to po prostu rozczarowujący sposób na zakończenie spotkania.
Jak mówiłeś, wyszliście na prowadzenie i mieliście świetną pozycję. Jak frustrujące było nie utrzymać tego wyniku, skoro - jak mówisz – kontrolowaliście mecz?
- Bardzo. To coś, co w tym sezonie zdarzało się zbyt często i dziś znowu kosztowało nas wynik. Nie jesteśmy do końca pewni, dlaczego tak się dzieje. Nie ma na to prostej odpowiedzi, ale na pewno musimy to wyeliminować i zadbać o to, żeby kończyć mecze mocniej.
Kolejna bramka stracona w późnej fazie. Czy to też utrudnia przyjęcie tego wyniku?
- Zdecydowanie. Takie bramki zawsze bolą trochę bardziej, gdy padają późno. Jak mówiłem, to bardzo rozczarowujące, biorąc pod uwagę, w jakiej sytuacji byliśmy w meczu.
Ale strzeliłeś bramkę, to twoja szesnasta w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Jak bardzo jesteś zadowolony ze swojej skuteczności?
- Jest dobrze. Zawsze wierzę w siebie, gdy znajduję się w sytuacji strzeleckiej i wiem, co jestem w stanie zrobić. Myślę, że większa regularność grania w tym sezonie, pewność siebie przed bramką i na boisku dobrze mi służą. Jestem oczywiście bardzo zadowolony z bramki, ale rozczarowany, że nie dała nam więcej.
Forest byli niepokonani w ostatnich siedmiu meczach Premier League i walczyli o czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu. Biorąc pod uwagę okoliczności dzisiejszego meczu, uważasz, że zespół powinien był zdobyć więcej, patrząc na sytuacje, które mieliście w drugiej połowie?
- Zdecydowanie. Są tam, gdzie są w tabeli, ale to wcale nie jest słaby zespół. Wiemy o tym. Jednak wyszliśmy na prowadzenie, atakowaliśmy i staraliśmy się tworzyć więcej okazji. Niestety nie zdobyliśmy drugiej bramki, która dałaby nam większy komfort i to nas kosztowało.
Nie takiego wyniku chcieliście, ale w przyszłym tygodniu macie ostatni mecz u siebie w tym sezonie przeciwko West Hamowi. Jak bardzo jesteście zdeterminowani, żeby pożegnać się ze St. James’s Park w pozytywny sposób?
- Dla nas każdy mecz ma znaczenie. Chcemy wygrać nasze dwa ostatnie spotkania, zakończyć sezon jak najbardziej pozytywnie i jak najwyżej w tabeli. Byłoby świetnie zrobić to w przyszłym tygodniu na St. James’s, podziękować kibicom za ten sezon i dobrze zagrać.
Wesprzyj działalność NUFC.com.pl
Komentarze | 0
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.



























Adam Lallana po zakończeniu sezonu opuści Brighton & Hove Albion, w którym spędził ostatnie cztery lata.
Odwołanie Nottingham Forest od decyzji o odjęciu czterech punktów za złamanie zasad finansowych zostało odrzucone.
West Ham United potwierdził, że David Moyes opuści klub po zakończeniu sezonu, gdy wygaśnie jego kontrakt.





