Kibice mówią dość

Dodane: 27.06.2019, 13:06, przez Marek

Grupa Wor Flags, która odpowiadała za oprawy na meczach Newcastle United, zawiesza swoją działalność do czasu, aż Mike Ashley przestanie być właścicielem klubu.


Decyzja grupy została podjęta po tym, jak klub ogłosił, że nie przedłuży wygasającego z końcem miesiąca kontraktu z Rafą Benitezem.

Wor Flags na początku napisali na Twitterze, że zawieszają swoją działalność do odwołania, ale w rozmowie z Chronicle ich rzecznik potwierdził, że dopóki w klubie będzie Mike Ashley, to na Gallowgate End nie zobaczymy żadnych flag.

Rzecznik grupy powiedział: - Ashley musi odejść. W naszej grupie są ludzie, którzy anulują swoje karnety, dopóki Mike Ashley odejdzie z klubu, więc można uczciwie powiedzieć, że zawieszenie działalności obowiązuje do czasu odejścia Mike Ashleya.

- To trwa za długo i nie możemy ciągle udawać, że wszystko jest w porządku.

- Wiemy, że klub lubi używać zdjęć z naszych opraw i to wygląda na to, że jedziemy na wózku, na którym jest napisane „wszystko jest w porządku”, ale czujemy, że nie możemy dłużej tego robić. Dopóki w klubie jest Mike Ashley, to nie możemy udawać, że wszystko jest w porządku.

Rafa Benitez był ważny dla kibiców Srok, a przede wszystkim dla Wor Flags, bo to właśnie przyjście Hiszpana do klubu sprawiło, że grupa powstała.

- On był kluczowy, grupa powstała po tym, gdy on postanowił zostać - dodaje rzecznik.

- Spotkaliśmy go raz i powiedział nam, że musimy wspierać drużynę. To było w zeszłym sezonie, kiedy ludzie ponownie zaczęli się wściekać na Ashleya. Rafa powiedział nam, żebyśmy wspierali zespół i że piłkarze uwielbiają nasza oprawy, które wiele dla nich znaczą.

- Kim jesteśmy, żeby to zignorować? To wiele dla nas znaczyło, gdy spotkał się z naszą grupą, więc z radością poparliśmy jego słowa, wspieraliśmy drużynę i robiliśmy oprawy.

- Jego pozytywne nastawienia nas nakręcało, a teraz, gdy odszedł, to wszystkim kibicom jest trudno się z tym pogodzić. To jest śmieszna decyzja.

O oświadczeniu klubu, rzecznik powiedział: - Wszyscy byli załamani. Niektórzy członkowie grupy dalej będą chodzić na mecze, ale wszyscy uznaliśmy, że opraw nie będziemy robić, nie ma do tego chęci. Entuzjazmu już nie ma, bo wydaje się to fałszywe.

- Jako grupa nigdzie się nie wybieramy, wrócimy, gdy Mike Ashley odejdzie. Flagi wrócą, ta wielka flaga, która była na meczu z Liverpoolem? Znów zostanie użyta.

- Ashley nie będzie tu na zawsze, ale jest ciężko, bo wydaliśmy sporo pieniędzy, włożyliśmy sporo wysiłku, a kibice wspierali nas finansowo, więc trudno było podjąć taką decyzję.

- Jednak kontynuowanie tego nie wydawało się w porządku. Mamy członków grupy, którzy anulują swoje karnety, jeden z nich po 43 latach.

- Podjęcie tej decyzji nie było łatwe, to bardzo ludzi boli, że czeka nas kolejny epizod z Mike’em Ashleyem jako właściciel. Może się wydawać, że próbujemy coś wymusić na klubie czy na piłkarzach, ale to nie byłoby właściwe.

- Wciąż będziemy wspierać drużynę, ale po prostu czujemy, że nie możemy dalej robić opraw, które sugerowałyby, że wszystko jest w porządku.

Rzecznik grupy podkreślił, że odejście Beniteza pokazuje, że klub znów zignorował życzenia kibiców, co pokazuje prawdziwy problem.

- Od foodbanków, do zapraszania kibiców do bazy treningowej, Rafa robił wiele rzeczy i robił je dobrze. Chciał więcej od tego klubu, bo widział potencjał, ale został zawiedziony - dodaje.

- Myślę, że większość ludzi jest teraz po tej samej stronie, bo coś musi się zmienić. To o jeden krok za daleko. Będą próbowali sprowadzić kogoś, kto dorówna Rafie Benitezowie. Będą próbowali, ale czy im się to uda? Któż to wie.

- Problemem jest to, że życzenia kibiców wciąż są ignorowane, a te życzenia była jasne: Rafa Benitez miał pozostać menedżerem. Pozwolili mu odejść, to jest załamujące.


Wcześniejsze wiadomości:

» Piłkarze żegnają Beniteza

» Kto za Beniteza?

» Benitez odchodzi z Newcastle

» Pierwszy strój na nowy sezon

» Zmiana właściciela w czerwcu?

Udostępnij:

 
 

Dodaj komentarz:


Musisz się zalogować, by móc dodać komentarz!

Komentarze (1):

Mateusz  napisał:27.06.19, 20:38 

Wszyscy kibice powinni teraz zaprzestać odwiedzin stadionu.


  • Poprzedni mecz

    Newcastle   Man Utd
     
    Premier League
    06.10.2019, 17:30
    St. James' Park
  • Następny mecz

    Chelsea   Newcastle
    VS
     
    Premier League
    19.10.2019, 16:00
    Stamford Bridge
  • Terminarz

    19.10Chelsea (w)
    27.10Wolves (d)
    02.11West Ham (w)
    09.11Bournemouth (d)
    25.11Aston Villa (w)
    30.11Man City (d)
    Zobacz cały terminarz
  • Tabela

    1. Liverpool 8 24
    2. Man City 8 16
    3. Arsenal 8 15
    4. Leicester 8 14
    5. Chelsea 8 14
    6. C Palace 8 14
    Zobacz całą tabelę


Z obozu rywali:

Tottenham zanotował 113 milionów funtów zysku za sezon 2017/18. To nowy rekord Premier League pod tym względem.
Wolverhampton Wanderers wykupiło Raula Jimeneza za 30 milionów funtów z Benfiki Lizbona, skąd był wypożyczony.
FIFA dała Cardiff City i Nantes czas do 15 kwietnia, by dojść do porozumienia ws. płatności za transfer Emiliano Sali, który zginął w wypadku lotniczym.
Meczem z Crystal Palace, Tottenham Hotspur zadebiutował na swoim nowym stadionie, który może pomieścić 62 tysiące ludzi.
Po 106 dniach pracy, Claudio Ranieri został zwolniony z posady menedżera Fulham. Zespół tymczasowo poprowadzi Scott Parker.
Brendan Rodgers, który do tej pory prowadził Celtic Glasgow, został nowym menedżerem Leicester City.

Wideo:

Salomon Rondon ma na swoim koncie 10 goli zdobytych dla Newcastle United w tym sezonie. oto wideo prezentujący wszystkie trafienia wenezuelskiego napastnika.


Statystyki NUFC.com.pl:

 

© NUFC.com.pl