Hayden o swojej przyszłości

Dodane: 16.05.2019, 23:52, przez Marek

Isaac Hayden przyznał, że w ostatnim czasie wiele rozmawiał z działaczami Newcastle na temat swoje odejścia z klubu i wszystko zmierza w dobrym kierunku.


Pomocnik Srok już od roku próbuje zmienić klub, żeby przenieść się bliżej swojej rodziny, która mieszka w Londynie i prawdopodobnie w lecie w końcu mu się to uda.

Hayden powiedział w rozmowie z Chronicle: - Zawsze jest tak samo. Zobaczymy co się wydarzy w lecie, ale w ostatnich tygodniach wiele rozmawiałem z klubem. Wszystko wygląda bardzo pozytywnie. Zobaczę, co będzie.

O niepewnej przyszłości Rafy Beniteza, pomocnik Srok powiedział: - Myślę, że to ważna sprawa. Myślę, że klub niczego nie zrobi, jeśli menedżer tego nie powie. Szczególnie, jeśli zostanie.

- Był dla mnie bardzo wyrozumiały i szczery. Nie mogę mu wystarczająco podziękować za sezon, jaki miałem. Rozumiał moją sytuację.

W prawdopodobnie swoim ostatnim meczu w barwach Newcastle przeciwko Fulham, Hayden zszedł z boiska w 69 minucie i kibice Srok podziękowali mu owacją na stojąco.

- To było wzruszające - przyznaje Hayden. - To są takie rzeczy, które zostaną ze mną do końca życia. Gdy trzy lata temu to przychodziłem, to nie wyobrażałem sobie takiego pożegnania.

- To zasługa kibiców, wspierali mnie i drużynę. Dostrzegają, co to przyniosło. Mam nadzieję, że teraz klub pójdzie za ciosem.

- To był wspaniały sposób na zakończenie sezonu. Przyjechało z nami wielu kibiców, chyba z 5 tysięcy. Wygranie 4:0 na ich oczach to było coś wyjątkowego.

- Wiedzieliśmy przed meczem, że musimy dobrze zagrać, nie tylko dlatego, że jesteśmy profesjonalistami, ale mogliśmy awansować o jedno miejsce. Bournemouth przegrało, więc podnieśliśmy się o jedną pozycję.

- Jako profesjonalista, chcesz jak najwyżej zakończyć sezon. To znaczy więcej dla klubu, niż dla piłkarzy, ale ostatecznie jesteś profesjonalistą i starasz się z całych sił.

Teraz zawodnicy Newcastle pojadą na wakacje, każdy w swoją stronę, ponieważ wcześniej planowane wakacje w Las Vegas zostały odwołane.

Hayden dodaje: - Chyba to zostało odwołane. Nie interesowałem się tym za bardzo, bo kilka miesięcy temu zaplanowałem wakacje. Kilku chłopaków się wybierało, ale zostało to odwołane.

- Mike Ashley był w naszej szatni, uścisnął wszystkim dłoń i podziękował za sezon, my też podziękowaliśmy. On się stara i próbuje robić właściwe rzeczy.


Wcześniejsze wiadomości:

» Ritchie: Pracowaliśmy nad tym

» Roberts się pożegnał

» U-23: Awans nie dla Srok

» Ashley podziękował drużynie

» Benitez dumny z drużyny

Udostępnij:

 
 

Dodaj komentarz:


Musisz się zalogować, by móc dodać komentarz!

Komentarze (0):


  • Poprzedni mecz

    Watford   Newcastle
     
    Premier League
    11.07.2020, 13:30
    Vicarage Road
  • Następny mecz

    Newcastle   Tottenham
    VS
     
    Premier League
    15.07.2020, 19:00
    St. James' Park
  • Terminarz

    15.07Tottenham (d)
    20.07Brighton (w)
    26.07Liverpool (d)
    Zobacz cały terminarz
  • Tabela

    1. Liverpool 35 93
    2. Man City 35 72
    3. Chelsea 35 60
    4. Leicester 35 59
    5. Man Utd 35 59
    6. Wolves 35 55
    Zobacz całą tabelę


Z obozu rywali:

Tottenham zanotował 113 milionów funtów zysku za sezon 2017/18. To nowy rekord Premier League pod tym względem.
Wolverhampton Wanderers wykupiło Raula Jimeneza za 30 milionów funtów z Benfiki Lizbona, skąd był wypożyczony.
FIFA dała Cardiff City i Nantes czas do 15 kwietnia, by dojść do porozumienia ws. płatności za transfer Emiliano Sali, który zginął w wypadku lotniczym.
Meczem z Crystal Palace, Tottenham Hotspur zadebiutował na swoim nowym stadionie, który może pomieścić 62 tysiące ludzi.
Po 106 dniach pracy, Claudio Ranieri został zwolniony z posady menedżera Fulham. Zespół tymczasowo poprowadzi Scott Parker.
Brendan Rodgers, który do tej pory prowadził Celtic Glasgow, został nowym menedżerem Leicester City.

Wideo:

Salomon Rondon ma na swoim koncie 10 goli zdobytych dla Newcastle United w tym sezonie. oto wideo prezentujący wszystkie trafienia wenezuelskiego napastnika.


Statystyki NUFC.com.pl:

 

© NUFC.com.pl