Longstaff: Spełnienie marzeń

Dodane: 27.12.2018, 19:44, przez Marek

Sean Longstaff nie potrafił wyrazić swojej radości po tym, jak po raz pierwszy zagrał w Premier League, wchodząc z ławki w meczu Newcastle United z Liverpoolu.


21-latek powiedział dla oficjalnej strony klubu: - Móc zadebiutować w Premier League w barwach Newcastle, w meczu, w którym zawsze chciałeś zagrać, na jednym z największych i najpopularniejszych stadionów na świecie, to coś niesamowitego.

- Jeśli zapytasz kogokolwiek, gdzie chcieliby zadebiutować w Premier League, to wymienią stadion swojego klubu i prawdopodobnie Anfield lub Old Trafford.

- Wcześniej mówiłem Jacobowi Murphy’emu o tym, jak sporą różnicę może zrobić rok. Ostatnio w drugi dzień świąt grałem z Blackpool u siebie przeciwko Scunthorpe przed kilkoma tysiącami kibiców, więc jest różnica!

- To stało się nagle. Menedżer powiedział: „Sean, podejdź” i wtedy czujesz stres. Mówił po cichu i zapytał: „Czy grałeś już kiedyś w Premier League?”. Po prostu starał się mnie uspokoić i oczywiście nie mogę mu wystarczająco podziękować za to, że dał mi szansę.

- Marzyłem o tym od dziecka, a usłyszeć, jak kibice skandują twoje nazwisko, to coś niewiarygodnego. Naprawdę brakuje mi słów. To wspaniały dzień dla mnie i mojej rodziny. Spełniło się moje marzenie, trochę stłumione przez wynik.

O przegranym 0:4 meczu powiedział: - Dobrze zaczęliśmy. Mieliśmy kilka szans na początku, ale stracony gol podciął nam skrzydła. Pierwsza połowa była dość wyrównana i spokojnie mogliśmy zejść na przerwę przy remisie, a nawet jednobramkowym prowadzeniu.

- Karny zaraz po przerwie trochę zabił mecz, ale musimy lepiej pracować, żeby zostać w grze. Gdybyśmy strzelili gola na 1:2, to byłby jeszcze czas i nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć. Musimy lepiej utrzymywać się w grze i nie pozwalać rywalom na to, żeby nam uciekli.

- Trzeba gdzieś zacząć, więc ja nie mogę spocząć na laurach. Muszę walczyć, pracować jeszcze ciężej i codziennie uczyć się więcej, tak jak to robiłem, próbując grać więcej minut. Mam nadzieję, że może w przyszłości zagram od pierwszej minuty.


Wcześniejsze wiadomości:

» Diame przeprasza kibiców

» Wysoka porażka na Anfield

» Liverpool - Newcastle: Składy

» Liverpool - Newcastle: Zapowiedź

» Eksperci: Wygrana Liverpoolu

Udostępnij:

 
 

Dodaj komentarz:


Musisz się zalogować, by móc dodać komentarz!

Komentarze (0):


  • Poprzedni mecz

    Fulham   Newcastle
     
    Premier League
    12.05.2019, 16:00
    Craven Cottage
  • Następny mecz

  • Terminarz

    Zobacz cały terminarz
  • Tabela

    1. Man City 38 98
    2. Liverpool 38 97
    3. Chelsea 38 72
    4. Tottenham 38 71
    5. Arsenal 38 70
    6. Man Utd 38 66
    Zobacz całą tabelę


Z obozu rywali:

Tottenham zanotował 113 milionów funtów zysku za sezon 2017/18. To nowy rekord Premier League pod tym względem.
Wolverhampton Wanderers wykupiło Raula Jimeneza za 30 milionów funtów z Benfiki Lizbona, skąd był wypożyczony.
FIFA dała Cardiff City i Nantes czas do 15 kwietnia, by dojść do porozumienia ws. płatności za transfer Emiliano Sali, który zginął w wypadku lotniczym.
Meczem z Crystal Palace, Tottenham Hotspur zadebiutował na swoim nowym stadionie, który może pomieścić 62 tysiące ludzi.
Po 106 dniach pracy, Claudio Ranieri został zwolniony z posady menedżera Fulham. Zespół tymczasowo poprowadzi Scott Parker.
Brendan Rodgers, który do tej pory prowadził Celtic Glasgow, został nowym menedżerem Leicester City.

Wideo:

Salomon Rondon ma na swoim koncie 10 goli zdobytych dla Newcastle United w tym sezonie. oto wideo prezentujący wszystkie trafienia wenezuelskiego napastnika.


Statystyki NUFC.com.pl:

 

© NUFC.com.pl