Wielki powrót Schära

Dodane: 04.11.2018, 08:14, przez Marek

Fabian Schär ucieszył się, że w końcu mógł znów zagrać dla Newcastle United, a jego radość jest tym większa, że mógł pomóc w pokonaniu Watfordu 1:0.


Był to dopiero trzeci występ w barwach Srok pozyskanego w lecie Szwajcara. Ostatni raz pojawił się na boisku pod koniec sierpnia w meczu z Nottingham Forest w Pucharze Ligi.

- Nie był to dla mnie łatwy okres. W ostatnim miesiącu nie grałem wiele i po prostu starałem się na treningach pokazać, na co mnie stać, a pokazanie tego w dzisiejszym meczu było dla mnie naprawdę ważne, jak dla wszystkich wchodzących piłkarzy - mówi Schär.

- Musimy pomóc, gdy jesteśmy potrzebni i myślę, że wykonaliśmy swoje zadanie dla drużyny.

- Dobrze było zagrać przez 45 minut. Wcześniej nie zaliczyłem wielu minut na boisku, więc nie było źle. Czekam już na następną kolejkę i mam nadzieję, że znów uda nam się wygrać.

Dla Srok było to dopiero pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i 26-letni obrońca nie ukrywa, że cały zespół poczuł ogromną ulgę, gdy sędzia zagwizdał po raz ostatni.

- Trudno to określić słowami. Myślę, że jeśli ktoś spojrzał na nas po zakończeniu meczu to widział, że zeszłą z nas ogromna presja - dodaje Schär.

- Walczyliśmy dla siebie nawzajem i walczyliśmy przez 90 minut. Oczywiście wiele możemy poprawić, ale musimy zacząć grać tak jak dzisiaj: walczyć i wzajemnie się napędzać.

- Wiedzieliśmy o jakości Watfordu w ofensywie, ale uważam, że dobrze zaczęliśmy drugą połowę, mieliśmy okazje i lepiej atakowaliśmy.

- To było ważne, żeby zdobyć pierwszego gola. Wiadomo, że wtedy kibice stają się głośniejsi, a tego potrzebowaliśmy w naszej sytuacji. Potrzebowaliśmy kibiców i cała drużyna musiała sobie wzajemnie pomagać.

- Oczywiście to tylko jedno zwycięstwo, ale długo musieliśmy na to czekać. Myślę, że to było ważne dla pewności siebie każdego z nas. Wiemy, że wciąż jesteśmy blisko dna tabeli, ale to są ważne trzy punkty, więc musimy dalej walczyć i postarać się o kolejne.


Wcześniejsze wiadomości:

» Ritchie: Gol w idealnym czasie

» Gracia rozczarowany wynikiem

» Jest przełamanie! Watford pokonany!

» Newcastle - Watford: Składy

» Lascelles: Ashley to miły gość

Udostępnij:

 
 

Dodaj komentarz:


Musisz się zalogować, by móc dodać komentarz!

Komentarze (0):


  • Poprzedni mecz

    Newcastle   Bournemouth
    RAPORT
    Premier League
    10.11.2018, 16:00
    St. James' Park
  • Następny mecz

    Burnley   Newcastle
    VS
     
    Premier League
    26.11.2018, 21:00
    Turf Moor
  • Terminarz

    26.11Burnley (w)
    01.12West Ham (d)
    05.12Everton (w)
    08.12Wolves (d)
    15.12Leicester (w)
    22.12Fulham (d)
    Zobacz cały terminarz
  • Tabela

    1. Man City 12 32
    2. Liverpool 12 30
    3. Chelsea 12 28
    4. Tottenham 12 27
    5. Arsenal 12 24
    6. Bournemouth 12 20
    Zobacz całą tabelę


Z obozu rywali:

Adam Smith z Bournemouth będzie pauzował przez trzy miesiącu z powodu urazu chrząstki, jakiego doznał w meczu z Newcastle.
Obrońca West Hamu Ryan Fredericks nie zagra do końca roku z powodu kontuzji łydki, jakiej doznał 10 listopada w meczu z Huddersfield Town.
Dyrektor zarządzający Arsenalu zapewnił, że Kanonierzy nie chcą opuścić Premier League, ale chcą uczestniczyć w rozmowach nt. Super Ligi.
Claudio Ranieri został nowym menedżerem Fulham. Włoski szkoleniowiec zastąpił na tym stanowisku Slavisę Jokanovića.
Chelsea może otrzymać dwuletni zakaz transferów od FIFA, która bada sprawę łamania przepisów ws. pozyskiwania juniorów przez The Blues.
Benjamin Mendy spędzi trochę czasu poza grą. Obrońca Manchesteru City przeszedł operację chrząstki.

Wideo:

Newcastle United rozgromiło Sunderland 5:0 w meczu drużyn do lat 23. Gole dla Srok strzelali Owen Bailey, Callum Roberts, Luke Charman dwie i Elias Sorensen.


Statystyki NUFC.com.pl:

 

© NUFC.com.pl